Ferdydurke — zadania maturalne

Witold Gombrowicz

Powieść Witolda Gombrowicza wydana w 1937 r. Około trzydziestoletni narrator, Józio, zostaje przez profesora Pimkę zaprowadzony do szkoły, potem trafia na stancję do „nowoczesnych” Młodziaków i do ziemiańskiego dworu w Bolimowie. Pupa, gęba, łydka, forma, Generalny Odwrót, dwa opowiadania wtrącone z przedmowami.

Lektura obowiązkowa (poziom podstawowy i rozszerzony)

Obowiązkowa we fragmentach.

Źródło: Podstawa programowa (Dz.U. 2024 poz. 1019), s. 40.

Konto zakładasz w minutę · pełny dostęp od 49 zł/mies.

Sprawdzian z „Ferdydurke” z odpowiedziami →

zadań w katalogu
89
zadań w katalogu
typów zadań
8
typów zadań
Quiz w Matury Online — pytanie z tematu „Ferdydurke” (Język polski) po sprawdzeniu odpowiedzi, z wynikiem i wyjaśnieniem

Quiz · Ferdydurke

„Ferdydurke” w Quizie — jak ćwiczysz

89 pytań z tej lektury w jednym miejscu. Wybierasz je filtrem, po każdej odpowiedzi widzisz wyjaśnienie, a quiz sam dobiera trudność i wraca do Twoich błędów.

Quiz w Matury Online — panel „Filtruj” z zaznaczonym tematem „Ferdydurke”, typy zadań i trudność 1–5, pod spodem pytanie z tego tematu
  • Filtrujesz, co chcesz ćwiczyć

    Wybierasz epokę albo lekturę, typ zadania i trudność 1–5. Przy każdej opcji widzisz, ile pytań zostaje w puli.

  • Wyjaśnienie po każdej odpowiedzi

    Od razu wiesz, czy dobrze — i dlaczego. Zadania otwarte ocenia AI według zasad oceniania CKE, z punktacją częściową.

  • Powtórki pytań, na których się mylisz

    Pytanie z błędem wraca po kilku dniach z plakietką „Powtórka”. Powtórki zajmują najwyżej 30% sesji; wyłączasz je jednym przełącznikiem.

  • Trudność dobiera się do Ciebie

    Quiz liczy Twój poziom z ostatnich odpowiedzi i podsuwa pytania, przy których trafiasz ok. 70% — nie za łatwe, nie za trudne.

8 typów zadań — Ferdydurke

z 19 typów w całym quizie · liczba pytań · filtr „Typ” w quizie
  • Zamknięte (A–D) 42
  • Otwarte 19
  • Wielokrotny wybór 12
  • Prawda/Fałsz 4
  • Dopasuj 3
  • Luki w tekście 3
  • Wypracowanie 3
  • Uzupełnij 3

Po odpowiedzi — od razu wyjaśnienie

Zaznaczasz odpowiedź, klikasz „Sprawdź” i widzisz, która była poprawna i dlaczego. Możesz też odsłonić odpowiedź bez rozwiązywania albo pominąć pytanie.

Wypróbuj bez logowania

Kilka pytań z bazy z lektury „Ferdydurke” — kliknij odpowiedź i sprawdź.

Ćwicz lekturę „Ferdydurke” w Quizie → darmowe konto: 5 pytań dziennie · bez dziennego limitu od 49 zł/mies.
📖 Sprawdzian z lektury

„Ferdydurke”: fakty z tekstu, które musisz mieć w głowie

Na sprawdzianie z „Ferdydurke” nauczyciel nie poprzestaje na pytaniu, czym jest forma. Pyta, ile lat ma Józio i ile daje mu Pimko, do której klasy trafia, na czym polega pojedynek na miny, co mówi Gałkiewicz na lekcji o Słowackim, czym Józio psuje nowoczesność Zuty, kto siedzi w dwóch szafach i dlaczego w Bolimowie wszystko kręci się wokół lokajczyka Wałka. Ta strona zbiera takie fakty z odesłaniem do rozdziału, krótkie sprawdzone cytaty i pytania z naszego banku.

Jak zbudowana jest „Ferdydurke”

Rozdziały
14 rozdziałów z tytułami: I „Porwanie”, II „Uwięzienie i dalsze zdrabnianie”, III „Przyłapanie i dalsze miętoszenie”, IV „Przedmowa do Filidora dzieckiem podszytego”, V „Filidor dzieckiem podszyty”, VI „Uwiedzenie i dalsze zapędzanie w młodość”, VII „Miłość”, VIII „Kompot”, IX „Podglądanie i dalsze zapuszczanie się w nowoczesność”, X „Hulajnoga i nowe przyłapanie”, XI „Przedmowa do Filiberta dzieckiem podszytego”, XII „Filibert dzieckiem podszyty”, XIII „Parobek, czyli nowe przychwycenie”, XIV „Hulajgęba i nowe przyłapanie”.
Trzy środowiska i dwie wstawki
Akcja z Józiem przechodzi przez trzy światy: szkoła dyrektora Piórkowskiego (rozdz. I–III), nowoczesny dom Młodziaków (VI–X), dwór wujostwa w Bolimowie (XIII–XIV). Między nimi stoją dwie wstawki zbudowane symetrycznie: przedmowa i nowela o Filidorze (IV–V) oraz przedmowa i nowela o Filibercie (XI–XII). Tytuły trzech rozdziałów mówią o nowym przyłapaniu lub przychwyceniu: z każdego świata Józio ucieka i zaraz wpada w następny.
Narracja
Pierwszoosobowa. Opowiada Józio, trzydziestoletni autor, który komentuje własne położenie, zwraca się do czytelników z pytaniami, a w przedmowach wykłada teorię formy i drwi z krytyków. W ostatnich zdaniach powieści zwraca się wprost do tych, którzy go czytają.
Czas i miejsce
Lata trzydzieste, jesień: karteczka Pimki na szkolnym podwórku nosi datę 29.IX.193... Warszawa (szkoła, willa Młodziaków, ulica Filtrowa, plac Narutowicza, Grójecka), potem wieś i dwór w Bolimowie, w którym Józio się urodził i spędził pierwsze dziesięć lat życia. Akcja zaczyna się we wtorek o świcie.
Gatunek
Powieść groteskowa, parodia powieści szkolnej, obyczajowej i ziemiańskiej. Sam autor w przedmowie do Filiberta wylicza, czym dzieło może być: powieścią, pamiętnikiem, parodią, pamfletem, i kończy, że „nic nie wiadomo”. Przesadę budują powtórzenia (autor sam poleca metodę nasilania przez powtarzanie) i nowe słowa: upupić, zbelfrzony, gęba, pupa, łydka.
Tytuł (spoza tekstu)
Słowo „Ferdydurke” nie pada w powieści. Badacze wiążą je z bohaterem „Babbitta” Sinclaira Lewisa, Freddym Durkee (o tym mówi rozmowa dołączona do wydania). Powieść ukazała się w 1937 roku (na stronie tytułowej z datą 1938); wcześniej Gombrowicz wydał tom „Pamiętnik z okresu dojrzewania”, ten sam tytuł, który w rozdziale I nosi książka Józia.

Chronologia: 17 kroków po rozdziałach

Rozdziały wg wydania szkolnego: 14 rozdziałów z tytułami, w tym dwie wtrącone nowele z przedmowami (IV–V i XI–XII). Jeśli na sprawdzianie pada pytanie „co wydarzyło się po…”, ta lista to odpowiedź.

  1. 1
    rozdz. I

    Wtorek o świcie. Józio, trzydziestolatek bez stanowiska, budzi się z lękiem po śnie o sobie jako piętnastolatku. Ciotki chcą, żeby się „ustabilizował”, a jego książka „Pamiętnik z okresu dojrzewania” ściągnęła mu sądy pensjonarek, półinteligentów i ciotek kulturalnych. Pod piecem stoi jego sobowtór; Józio uderza go w twarz i sobowtór znika.

  2. 2
    rozdz. I

    Przychodzi T. Pimko, filolog z Krakowa. Ocenia zmarłą ciotkę jak ucznia, na trójkę z plusem, czyta rękopis Józia, odpytuje go z ducha króla Władysława i deklinacji mensa, stawia złą notę. Józio maleje, chwyta go pupa, Pimko prowadzi go za rękę do szkoły dyrektora Piórkowskiego, do szóstej klasy.

  3. 3
    rozdz. II

    Wielka pauza: matki i ciotki podglądają przez szpary w płocie, Pimko chowa się za dębem i podrzuca karteczkę o niewinności uczniów. Wybucha spór: Syfon broni „chłopięcia” i niewinności, Miętus „chłopaka” i uświadomienia. Syfona ratuje pieśń na nutę Marsza Sokołów. Dyrektor Piórkowski pokazuje dobrane celowo, przykre ciało pedagogiczne.

  4. 4
    rozdz. II

    Lekcja polskiego u Bladaczki: Słowacki zachwyca, bo „wielkim poetą był”. Gałkiewicz wyznaje, że go nie zachwyca, i „nie mogę” zaraża klasę. Sytuację ratuje natchniona recytacja Syfona. Józio chce uciec ze szkoły, ale nie może; zauważa jedynego obojętnego ucznia, Kopyrdę.

  5. 5
    rozdz. III

    Miętus szykuje sznurki, żeby uświadomić Syfona „przez uszy”. Kopyrda zamiast odpowiedzieć Józiowi wyskakuje oknem. Syfon i Pyzo przyłapują Miętusa na marzeniach o parobku. Miętus wyzywa Syfona na miny, a Józia wyznacza na superarbitra. Na lekcji łaciny ufny staruszek stawia pałki za animis oblatis, Gałkiewicz buntuje się znowu.

  6. 6
    rozdz. III

    Pojedynek na miny w zamkniętej klasie (siedem osób). Syfon wygrywa palcem wskazującym w górę, którego Miętus nie umie zohydzić. Wtedy Miętus rzuca się na niego, jego arbitrzy wiążą szelkami Pyzę i Guzka, a Miętus wszeptuje Syfonowi do ucha uświadamiające słowa. W drzwiach staje Pimko.

  7. 7
    rozdz. IV–V

    Przedmowa: części ciała jako konstrukcja dzieła, drwina ze środowiska artystycznego, forma narzucana przez innych i zapowiedź Generalnego Odwrotu. Nowela: Synteta Filidor z Lejdy i Analityk anty-Filidor z Colombo toczą pojedynek, w którym odstrzeliwują swoim kobietom palce, uszy i nosy. Na koniec obaj dziecinnieją.

  8. 8
    rozdz. VI

    Pimko wiezie Józia na stancję do Młodziaków (inżynier-konstruktor, inżynierowa, córka Zuta, pensjonarka). Józio gryzie go w palec i próbuje uciec. Pimko przedstawia go jako siedemnastolatka, który pozuje na dorosłego. Zuta kopie Józia w nogę i pyta obojętnie „Kto to Norwid?”.

  9. 9
    rozdz. VII

    Trzy nieudane próby pokazania się Zucie jako nowoczesny: z wykałaczką przy telefonie, w milczeniu o krok od niej (odpowiada „Czym mogę służyć?”) i jako błazen. Przerywa to pijany Miętus. Józio wyznaje mu, że się zakochał; Miętus mówi, że za Zutą chodzi Kopyrda.

  10. 10
    rozdz. VIII

    Dni w szkole i u Młodziaków. Syfon, nie mogąc zapomnieć słów Miętusa, wiesza się na wieszaku. Przy obiedzie rodzice prześcigają się w namawianiu córki do swobody obyczajów; Józio mówi smutno „Mamusia”, inżynier nie może powstrzymać chichotu, a Józio babrze się w kompocie. Młodziakowie wychodzą od stołu.

  11. 11
    rozdz. IX

    Józio płaci żebrakowi, żeby trzymał w ustach zieloną gałązkę pod oknem, podgląda Zutę przez dziurkę od klucza, tańczy sam w sypialni Młodziaków, wkłada do tenisowego pantofla okaleczoną muchę. W szufladzie znajduje listy wielbicieli, wezwanie od Pimki (w sprawie Norwida) i kartkę od Kopyrdy. Pisze jej charakterem dwa zaproszenia na północ: do Kopyrdy i do Pimki.

  12. 12
    rozdz. X

    Rano podglądanie w łazience i napis ołówkiem „Veni, vidi, vici”. O północy przez okno wchodzi Kopyrda, po nim Pimko. Józio krzyczy „Złodzieje!”, obaj chowają się w szafach. Rodzice śmieją się z Kopyrdy, ale nogi Pimki w drugiej szafie wszystko psują. Inżynier bije Pimkę w twarz, Kopyrda gryzie inżyniera, rodzina kotłuje się na podłodze. Józio wychodzi z walizką; w kuchni dołącza do niego Miętus.

  13. 13
    rozdz. XI–XII

    Druga przedmowa, wymuszona, jak pisze autor, „żelaznym prawom symetrii”: długa lista możliwych męczarni i gatunków, zakończona drwiną z komentatorów. Nowela: pułkownik żuawów strzela w piłkę podczas meczu tenisowego w Paryżu, co wywołuje łańcuch absurdów; markiz de Filiberthe, „podszyty dzieckiem”, wstydzi się i wraca do domu.

  14. 14
    rozdz. XIII

    Józio i Miętus idą przez Warszawę na wieś szukać parobka. Chłopi udają psy, żeby uniknąć inteligentów. Ratuje ich ciotka Hurlecka, która samochodem zabiera ich do Bolimowa i po drodze wylicza, że Józio ma trzydzieści lat. We dworze: wuj Konstanty, kuzyn Zygmunt, kuzynka Zosia, lokajczyk Wałek. Józio uderza Wałka w twarz, a Miętus w kredensie każe Wałkowi bić siebie.

  15. 15
    rozdz. XIV

    Franciszek donosi ciotce, że Miętus podawał Wałkowi rękę. Józio mówi wujowi, że Miętus się z Wałkiem „brata”. Rodzina przyłapuje ich pod lasem; Miętus wykrzykuje, że wuj wlazł na gajowego ze strachu przed dzikiem. Wałek ma być wyrzucony, goście mają rano wyjechać. Wieczorem wuj strzela ze sztucera z ganku na postrach.

  16. 16
    rozdz. XIV

    Po północy Józio idzie po Wałka, żeby uciec we trzech. W ciemnej jadalni zamierają wuj i Zygmunt. Franciszek z lampą podsuwa wersję kradzieży srebra; wuj i syn biją i tresują Wałka, lud patrzy przez okna. Wchodzi Miętus, Wałek uderza wuja, chłopi wchodzą do środka. Józio wpycha ciotkę w kłębowisko i ucieka; na drodze łapie go Zosia.

  17. 17
    rozdz. XIV

    Ucieczka z Zosią przez pola, noc w sitowiu. Józio udaje, że ją porwał z miłości, bo to „dojrzalsze”. Idą ku stacji; Zosia zakochuje się, zwierza i prowadzi go w swoją okolicę. Józio woła o trzeciego człowieka, ale musi ją pocałować. Ostatnie zdania to zwrot do czytelników i żartobliwy wierszyk z podpisem W. G.

Kto jest kim

Józio Narrator, trzydziestolatek, autor książki „Pamiętnik z okresu dojrzewania”. Pimko robi z niego ucznia szóstej klasy (raz woła na niego po nazwisku: Kowalski). Przechodzi przez szkołę, dom Młodziaków i dwór w Bolimowie, z każdego świata uciekając.
Pimko T. Pimko, doktor i profesor, a według Józia po prostu nauczyciel, filolog z Krakowa, belfer w żółtych bucikach. Upupia Józia, zapisuje go do szkoły i daje mu stancję; sam kompromituje się w szafie Zuty i dostaje w twarz od inżyniera.
Dyrektor Piórkowski Olbrzymi dyrektor szkoły, woła „Pupa, pupa, pupa!”. Celowo zatrudnia nauczycieli przykrych i bez własnej myśli, bo tylko tacy wychowują niedojrzałość.
Bladaczka Polonista, przezwany od ziemistej cery. Tłumaczy zachwyt nad Słowackim formułą z podręcznika; przy buncie Gałkiewicza boi się dyrektora i wizytatora, bo ma żonę i dziecko.
Syfon (Pylaszczkiewicz) Idealista, obrońca „chłopięcia”, przyznaje się, że jest nieuświadomiony. Wygrywa pojedynek na miny, ale po uświadomieniu przez uszy nie może się pozbierać i wiesza się na wieszaku (rozdz. VIII).
Miętus (Miętalski) Wulgarny przywódca „chłopaków”, w głębi marzy o parobku. Po pojedynku zostaje z gębą, której nie umie się pozbyć. Ucieka z Józiem na wieś i w Bolimowie brata się z Wałkiem.
Myzdral, Hopek, Pyzo, Guzek Myzdral i Hopek to stronnicy i arbitrzy Miętusa, Pyzo i Guzek arbitrzy Syfona (Pyzo odczytuje warunki pojedynku).
Gałkiewicz Uczeń, który na lekcji o Słowackim powtarza, że go nie zachwyca, a na łacinie, że końcówka collandus sim go nie doskonali.
Kopyrda Jedyny normalnie wyglądający, nowoczesny uczeń: flanelowe spodnie, złoty łańcuszek, obojętność na spory. Zaczepia Zutę na ulicy i wrzuca jej kartkę przez okno; w nocy wchodzi do niej przez okno.
Młodziak (Wiktor) Inżynier-konstruktor, kształcił się w Paryżu, wyznaje postęp i naukową organizację pracy, ale chichocze kabaretowo. Spoliczkował Pimkę w pokoju córki.
Młodziakowa (Joanna) Inżynierowa, działaczka komitetów, w czasie Wielkiej Wojny sanitariuszka. Popisuje się nowoczesnością i naturalnością; Józia nazywa młodym staruszkiem.
Zuta Młodziakówna Nowoczesna pensjonarka: sweter, gumowe półbuciki, sport, obojętność. Nie wie, kto to Norwid, kopie Józia, wpuszcza przez okno Kopyrdę. Józio się w niej zakochuje i próbuje zepsuć jej styl.
Ciotka Hurlecka Ciotka Józia, z domu Lin, pani na Bolimowie. Częstuje cukierkami, rozmawia o chorobach, pamięta Józia jako dziecko. Wałek mówi o niej w kredensie, że jest dobrotliwa, bo dusi ludzi.
Wuj Konstanty Dziedzic Bolimowa, światowiec, ziewa i mruczy „Tereperepumpum”. Nie może pojąć, że Miętus „brata się” z Wałkiem; w nocy bije i tresuje Wałka, aż ten oddaje mu w twarz.
Zygmunt i Zosia Dzieci wujostwa. Zygmunt, student z korporacji Astoria, chce spoliczkować Miętusa i po cichu spotyka się ze starą wdową ze wsi. Zosia, „przeciętna panienka”, ucieka z Józiem w ostatnim rozdziale.
Wałek Lokajczyk-parobek, około osiemnastu lat, służy boso od miesiąca, nie zna swojego wieku, nie umie czytać. Dla Miętusa ideał parobka. Wyrzucony za bratanie się z Miętusem, w nocy uderza wuja.
Franciszek Stary kamerdyner z bokobrodami. Donosi, że Miętus podawał Wałkowi rękę i że służba „gadają na państwa”; w nocy podsuwa wersję, że Wałek chciał ukraść srebro.
Filidor i anty-Filidor Bohaterowie pierwszej noweli: profesor Syntezy z Lejdy i profesor Analizy z Colombo, Momsen, który zdobył przydomek anty-Filidor.

Sceny, o które pytają, z cytatem z tekstu

Każdy cytat jest dosłownym fragmentem utworu (wydanie szkolne z rozmową Andrzeja Zawadzkiego z Jerzym Jarzębskim). Możesz go użyć w odpowiedzi otwartej albo w rozprawce.

rozdz. I

Pimko czyta rękopis: upupienie

Pimko siada, czyta rozpoczęte dzieło Józia i odpytuje go jak ucznia. Józio próbuje wstać, ale belfer patrzy na niego pobłażliwie i Józio maleje: ręka staje się rączką, dzieło dziełkiem. Zamiast zaprotestować, podnosi dwa palce jak uczeń.

dziecięca, infantylna pupa mnie chwyciła
Józio (narrator)

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Pytanie „co znaczy upupienie” zawsze prowadzi do tej sceny: dorosły zostaje zdziecinniony samą obecnością i spojrzeniem nauczyciela.

rozdz. II

Dlaczego Słowacki wielkim poetą był

Bladaczka czyta z podręcznika pytanie o zachwyt nad Słowackim i odpowiada w kółko, że był wielkim poetą. Gałkiewicz mówi, że go to nie zachwyca i nikogo nie zachwyca. Nauczyciel pokazuje mu zdjęcie żony i dziecka, a ratunkiem jest recytacja Syfona.

Jak to nie zachwyca Gałkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Gałkiewiczowi, że go zachwyca.
Bladaczka

Dlaczego to pada na sprawdzianie: To najczęściej przywoływany fragment o szkole: przymus zachwytu i powtarzanie formuły zamiast przeżycia.

rozdz. III

Pojedynek na miny

Na każdą budującą minę Syfona Miętus odpowiada szpetną kontrminą: zjada muchę, strząsa kroplę z nosa do spluwaczki. Syfon wygrywa palcem wskazującym w górę, którego Miętus nie potrafi ośmieszyć. Przegrany rzuca się na Syfona i gwałci go słowami przez uszy.

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Nauczyciele pytają o przebieg pojedynku i jego skutki: Syfon wiesza się, a Miętus zostaje z gębą, której nie umie zdjąć.

rozdz. V

Filidor: pojedynek Syntezy z Analizą

Synteta i Analityk strzelają symetrycznie do swoich kobiet i odstrzeliwują im kolejne części ciała. Analiza właściwie wygrywa, ale nic z tego nie wynika. Uczeni do końca życia polują z łuku na wróble i gonią dziecinne baloniki.

Wszystko podszyte jest dzieckiem.
zdziecinniały starzec, profesor z noweli

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Tytuł „dzieckiem podszyty” wyjaśnia to jedno zdanie: pod najpoważniejszą formą dorosłych siedzi dziecko.

rozdz. VIII

Kompot i „Mamusia”

Młodziakowie przy obiedzie namawiają córkę do przygód i nieślubnego dziecka. Józio mówi do Zuty rzewnie „Mamusia”, inżynier wybucha chichotem, Józio wrzuca do kompotu okruszyny, gałki z chleba i wykałaczki i je tę papkę. Rodzice z córką wychodzą od stołu.

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Tu Józio odkrywa metodę walki z formą: wprowadzać w nią elementy obce i niesmaczne. Pytanie o rolę kompotu pada w banku wprost.

rozdz. X

Dwaj mężczyźni w dwóch szafach

Kopyrda i Pimko przychodzą na sfałszowane zaproszenie i chowają się w szafach, gdy Józio krzyczy o złodziejach. Nowoczesny chłopak w szafie tylko bawi rodziców; stary profesor w drugiej szafie odbiera scenie sens. Kończy się to policzkiem, gryzieniem i kłębowiskiem na podłodze.

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Scena pokazuje, jak Józio kompromituje dwie formy naraz, nowoczesną i staroświecką, i dlaczego mimo to nie triumfuje.

rozdz. XIII

Wałek dostaje w twarz

Józio pyta lokajczyka, czy dostaje od dziedzica po gębie, a gdy ten z radością przytakuje, uderza go na odlew. Wałek przyjmuje cios z podziwem. Miętus jest zrozpaczony, bo chciał podać Wałkowi rękę; w nocy sam każe mu się bić w kredensie.

Ale tyż jaśnie pon bije!
Wałek

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Na tym geście opiera się cała część dworska: pan i sługa łączą się przez policzek, a nie przez podanie ręki.

rozdz. XIV

Tresowanie Wałka i bunt

Wuj i Zygmunt pod pozorem kradzieży biją Wałka, piją starkę i tresują go na lokajczyka, a za niezasłoniętymi oknami stoi lud. Miętus rzuca się Wałkowi na ratunek, wuj chce go zbyć „po pupie”, a Wałek uderza pana. Chłopi wchodzą do dworu.

Pękła mistyczna klamra! Ręka sługi spadła na pańskie oblicze.
Józio (narrator)

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Kulminacja wątku państwa i chamstwa; nauczyciele pytają, co pęka w tej scenie i dlaczego wuj nie może uznać bratania się.

rozdz. XIV

Zosia i gęba w rękach

Nad drzewami zamiast księżyca wisi pupa. Józio ucieka z Zosią, udaje porywacza z miłości i coraz bardziej wpada w jej czułość. Nie znajduje trzeciego człowieka, który by go od niej oderwał, całuje ją i zwraca się do czytelników.

Gdyż nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę
Józio (narrator)

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Pytanie „jak kończy się powieść” wymaga tej myśli: od gęby można uciec tylko w inną gębę.

Liczby, które trzeba pamiętać

30 i 17 lat

Józio ma trzydzieści lat (ciotka Hurlecka wylicza to w samochodzie, rozdz. XIII), a Pimko przedstawia go Młodziakowej jako siedemnastolatka (rozdz. VI).

Szósta klasa

Do niej Pimko zapisuje Józia w szkole dyrektora Piórkowskiego (rozdz. I–II).

29.IX.193...

Data na karteczce Pimki o niewinności uczniów. Akcja toczy się jesienią (rozdz. II).

7 osób

Tyle zostaje w zamkniętej klasie na pojedynek na miny: Syfon, Miętus, czterech arbitrów i superarbiter Józio (rozdz. III).

50 groszy i złotówka

Zapłata dla żebraka za trzymanie gałązki w ustach; złotówki Józio zapomina wypłacić i brodacz wraca w nocy (rozdz. IX–X).

Północ, czwartek

Godzina z dwóch sfałszowanych zaproszeń podpisanych „Z.”, do Kopyrdy i do Pimki (rozdz. IX).

6 fornali

Tylu wuj Konstanty zapowiada zwolnić przy kolacji, bez wypłaty, bo nie ma pieniędzy (rozdz. XIII).

Około 50 zł

Tyle ma Józio po ucieczce z Zosią; do stacji jest dwadzieścia parę kilometrów (rozdz. XIV).

Jak wyglądają pytania: 89 zadań z „Ferdydurke” w banku

35 zamkniętych, 12 otwartych, 10 wielokrotnego wyboru i 2 rozprawki. Pytania losują się z tej puli, więc dwie sesje z rzędu nie są takie same. Poniżej dosłowne polecenia z banku, bez odpowiedzi.

Fakty z fabuły

Krótkie, zamknięte: wiek, klasa, książka, stancja, zakończenie. Na sprawdzianach klasowych to zwykle pierwsza część.

  • •Ile lat ma główny bohater „Ferdydurke”, Józio, w momencie rozpoczęcia akcji?
  • •Do jakiej klasy szkoły dyrektora Piórkowskiego zostaje wpisany Józio?
  • •Jaką książkę napisał Józio przed porwaniem przez Pimkę?
  • •U jakiej rodziny Józio dostaje stancję z polecenia Pimki?
  • •Jak kończy się „Ferdydurke”?

Kto jest kim

Postacie z trzech środowisk. Łatwo pomylić Syfona z Pyzą, Miętusa z Myzdralem, Wałka z Franciszkiem.

  • •Kim jest profesor Pimko w „Ferdydurke”?
  • •Kim jest Miętus w „Ferdydurke”?
  • •Kim jest Kopyrda w „Ferdydurke”?
  • •Kim jest Wałek w trzeciej części „Ferdydurke”?
  • •Który uczeń w szkole protestuje słowami „nie mogę”, kwestionując zachwyt nad Słowackim?

Sceny i ich przyczyny

Pytania „dlaczego” i „na czym polega”: trzeba znać przebieg sceny, nie tylko jej nazwę.

  • •Na czym polega „pojedynek na miny” między Syfonem a Miętusem?
  • •Dlaczego Pimko umieszcza Józia na stancji u Młodziaków?
  • •Jaką rolę pełni scena „kompotu” w domu Młodziaków?
  • •Dlaczego chłopi w rozdziale „Parobek” szczekają jak psy, gdy Józio i Miętus przechodzą przez wieś?
  • •Wyjaśnij, dlaczego Bladaczka powtarza formułę „Słowacki wielkim poetą był” i jaką funkcję pełni ta scena w powieści.

Interpretacja

Gęba, pupa, forma, symbole i przedmowy. Tu traci się najwięcej punktów, bo potrzebny jest przykład z tekstu.

  • •Co oznacza pojęcie „gęba” w „Ferdydurke”?
  • •Co symbolizuje „pupa na niebie” w finale „Ferdydurke”?
  • •Wyjaśnij, kim jest „sobowtór” Józia, który pojawia się w pierwszym rozdziale, i co symbolizuje ta scena.
  • •Gombrowicz pisze w przedmowie: „starszy przez młodszego jest stwarzany”. Wyjaśnij tę tezę i wskaż jej realizację w fabule „Ferdydurke”.
  • •Jak w „Ferdydurke” Gombrowicz przedstawia problem formy?

Sprawdzian z „Ferdydurke” online: 5 pytań z odpowiedziami →

Rozpocznij sesję z „Ferdydurke” →

10 pytań losowanych z banku, otwarte ocenia AI. Sesja startuje od razu.

Tematy rozprawek z „Ferdydurke”

  • Czy „Ferdydurke” jest powieścią o szkole, czy o kondycji ludzkiej?
  • „Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swego odbicia w duszy drugiego człowieka, chociażby ta dusza była kretyniczna”. Odwołując się do „Ferdydurke”, napisz rozprawkę o tym, jak inni ludzie kształtują naszą tożsamość.

Pytania jawne CKE z „Ferdydurke” (matura ustna)

Zagadnienia z listy pytań jawnych (2); każde wymaga też wybranego kontekstu.

  1. Groteskowy obraz świata. Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów Ferdydurke Witolda Gombrowicza. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.
  2. Człowiek wobec presji otoczenia. Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów Ferdydurke Witolda Gombrowicza. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Do przeczytania przed sprawdzianem

Pełne opracowania „Ferdydurke”: streszczenia, charakterystyki postaci i konteksty.

Wprowadzenie

Ferdydurke na maturze

„Ferdydurke” Witolda Gombrowicza (1904–1969) ukazała się w październiku 1937 r. w warszawskim wydawnictwie „Rój”, z datą 1938. Narrator, autor „Pamiętnika z okresu dojrzewania”, ma około trzydziestu lat, gdy odwiedza go T. Pimko, „kulturalny filolog z Krakowa”, i prowadzi do szkoły dyrektora Piórkowskiego, do szóstej klasy.

Zadania obejmują:

  1. 1Część szkolną (rozdz. I–III): matki za płotem, spór „chłopiąt” Syfona (Pylaszczkiewicza) z „chłopakami” Miętusa (Miętalskiego), Myzdrala i Hopka, lekcję Bladaczki („Słowacki wielkim poetą był!”) i odpowiedź Gałkiewicza („Nie mogę zrozumieć, jak zachwyca, jeśli nie zachwyca”), pojedynek na miny i „uświadomienie” Syfona przez uszy.
  2. 2Stancję u Młodziaków (rozdz. VI–X): inżynierostwo i ich córkę Zutę, nowoczesną pensjonarkę, kompot, podglądanie, muchę w tenisowym pantoflu, dwa fałszywe liściki i nocną scenę z Pimką i Kopyrdą („prawo skosu”).
  3. 3Dwór w Bolimowie (rozdz. XIII–XIV): chłopów udających psy, wujostwo Hurleckich, Zygmunta i Zosię, lokaja Franciszka i lokajczyka Wałka, z którym „brata się” Miętus, strzał wuja Konstantego „na postrach”, bicie służby po twarzy jako „klamra mistyczna spajająca części pańskie i chamskie”, ucieczkę z Zosią i pupę na niebie.
  4. 4Przedmowy i opowiadania wtrącone (rozdz. IV–V i XI–XII): pytanie o formę („Czy wreszcie my stwarzamy formę, czy ona nas stwarza?”), zdanie „starszy przez młodszego jest stwarzany”, Generalny Odwrót, pojedynek Filidora z anty-Filidorem („Wszystko podszyte jest dzieckiem”), mecz tenisowy i markiza de Filiberthe.
  5. 5Słowa-klucze i język: pupa, gęba, łydka, „upupił”, zakończenie („nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę”), kryptocytat z „Boskiej Komedii”.
  6. 6Konteksty wskazane przez Jerzego Jarzębskiego w rozmowie dołączonej do wydania powieści: parodia powieści o dojrzewaniu, „powieści nowoczesnej” i powieści o dworze, autotematyzm, pochodzenie tytułu.

Przed maturą

Powtórka z „Ferdydurke” krok po kroku

  1. 1

    Odśwież pojęcia

    Zacznij od: Ferdydurke, Witold Gombrowicz, Józio i 34 kolejnych pozycji.

    Pełna lista
  2. 2

    Odtwórz przebieg i postacie

    Chronologia: 17 kroków. Postacie, m.in. Józio, Pimko, Dyrektor Piórkowski. Do tego 9 scen z cytatem z tekstu.

    Fakty z tekstu
  3. 3

    Sprawdź, co umiesz

    14 umiejętności do odhaczenia, od „Ramy utworu i kompozycja” po „Konteksty (PR)”.

    Lista umiejętności
  4. 4

    Uważaj na typowe błędy

    12 pułapek, np. „Józio jest nastolatkiem, jak inni uczniowie w klasie”. Przy każdej jest poprawna wersja i wyjaśnienie.

    Typowe błędy
  5. 5

    Sprawdź się

    Najpierw krótki quiz, potem pełny sprawdzian z całego zakresu.

Zakres materiału

Ferdydurke — co musisz umieć

14 kluczowych umiejętności — do przećwiczenia na zadaniach z bazy.

  1. 1

    Ramy utworu i kompozycja

    Autor: Witold Gombrowicz (1904–1969). Powieść ukazała się w październiku 1937 r. w warszawskim wydawnictwie „Rój”, z datą 1938 na karcie tytułowej. Wcześniej, w 1933 r., Gombrowicz zadebiutował tomem opowiadań „Pamiętnik z okresu dojrzewania” – narrator „Ferdydurke” przedstawia się jako autor książki pod tym właśnie tytułem. Powieść ma czternaście rozdziałów i trzy części fabularne: szkoła (rozdz. I–III), stancja u Młodziaków (VI–X), dwór w Bolimowie (XIII–XIV). Między częściami stoją dwa opowiadania z przedmowami: „Przedmowa do Filidora dzieckiem podszytego” i „Filidor dzieckiem podszyty” (IV–V) oraz „Przedmowa do Filiberta dzieckiem podszytego” i „Filibert dzieckiem podszyty” (XI–XII). Narracja jest pierwszoosobowa.

  2. 2

    Józio — trzydziestolatek cofnięty do szkoły

    Narrator ma około trzydziestu lat („Przeszedłem niedawno Rubikon nieuniknionego trzydziestaka”) i czuje, że mimo metryki nie jest dojrzały. W rozdziale I widzi pod piecem własnego sobowtóra i uderza go w twarz, bo to „jakiś kompromis pomiędzy światem zewnętrznym a wewnętrznym”. Zaczyna pisać nowe dzieło, gdy w drzwiach staje T. Pimko, „doktor i profesor, a właściwie nauczyciel, kulturalny filolog z Krakowa”. Pimko czyta jego rękopis, przepytuje go jak ucznia, a narrator maleje i nie potrafi zaprotestować. Profesor prowadzi go do szkoły dyrektora Piórkowskiego, gdzie są „miejsca wolne w szóstej klasie”. Imię „Józio” i nazwisko „Kowalski” nadaje bohaterowi Pimko („Niech Kowalski siedzi”).

  3. 3

    Część I — szkoła, lekcja o Słowackim i pojedynek na miny

    Na dziedzińcu uczniów podglądają zza płotu matki – Pimko chwali ten sposób: „Nie ma nic lepszego od matki za płotem na chłopca w wieku szkolnym”. Klasa dzieli się na dwa obozy: Syfon (Pylaszczkiewicz) broni niewinności „chłopiąt”, Miętus (Miętalski) z Myzdralem i Hopkiem chce być „chłopakiem” i zamierza Syfona „uświadomić”. Na lekcji polskiego nauczyciel zwany Bladaczką powtarza: „Słowacki wielkim poetą był!”, a Gałkiewicz odpowiada: „Nie mogę zrozumieć, jak zachwyca, jeśli nie zachwyca”. W rozdziale III Syfon i Miętus staczają pojedynek na miny; arbitrami są Myzdral i Hopek oraz Pyzo i Guzek, superarbitrem – Józio. Syfon kończy palcem wzniesionym w górę, wtedy Miętus rzuca się na niego i szepcze mu do uszu „uświadamiające” słowa. Scenę przerywa wejście Pimki. O dalszym losie Syfona mówi rozdział VIII: nie mógł pozbyć się tego, co usłyszał, i „powiesił się pewnego popołudnia na wieszaku”.

  4. 4

    Część II — stancja u Młodziaków, Zuta i kompot

    Pimko umieszcza Józia na stancji u inżynierostwa Młodziaków i liczy na to, że nowoczesna pensjonarka „potrafi zakochać go w młodości”. Wiktor Młodziak i jego żona Joanna uważają się za ludzi postępowych, ich córka Zuta jest wysportowana i obojętna. Przy pierwszym spotkaniu ukradkiem kopie Józia w nogę, a na słowa Pimki o Norwidzie pyta: „Kto to Norwid?”. Józio zakochuje się w niej i szuka sposobu, by się uwolnić. Przy obiedzie zaczyna babrać się w kompocie (rozdz. VIII) i widzi, że to Młodziaków przeraża; postanawia niszczyć nowoczesny styl pensjonarki, „doprowadzając do niej pierwiastki obce, heterogeniczne”. Podgląda ją przez dziurkę od klucza, przeszukuje jej pokój, a do tenisowego pantofla, w którym leży goździk, wkłada muchę z oberwanymi nogami i skrzydełkami (rozdz. IX). Na koniec pisze pismem Zuty dwa liściki z zaproszeniem na noc – do Kopyrdy i do Pimki. Gdy rodzice zastają obu w pokoju córki, Młodziak policzkuje Pimkę i łapie Kopyrdę za podbródek, a ten „prawem skosu” chwyta go pod kolano; wszyscy tarzają się po podłodze, a Józio wychodzi z Miętusem (rozdz. X).

  5. 5

    Część III — dwór w Bolimowie, Wałek i ucieczka z Zosią

    Józio i Miętus idą za miasto szukać parobka. We wsi chłopi na widok „panów” szczekają i gryzą – gromada zamienia się w psy „na mocy prawa mimikry i ze strachu przed uczłowieczeniem, zbyt intensywnie stosowanym”. Z opresji ratuje ich ciotka Hurlecka, która zabiera obu samochodem do Bolimowa. We dworze mieszkają wuj Konstanty, ciotka, ich dzieci Zygmunt i Zosia; służą stary lokaj Franciszek i lokajczyk Wałek. Miętus widzi w Wałku wymarzonego parobka i chce się z nim „bratać”, co gorszy państwo: goście mają rano wyjechać. Wieczorem Konstanty strzela ze sztucera „na postrach”. W nocy Józio i Miętus próbują zabrać Wałka ze sobą, zostają przyłapani, a wuj z Zygmuntem biją lokajczyka po twarzy i „tresują” go. Kiedy Miętus staje w jego obronie, Wałek uderza Konstantego („Pękła mistyczna klamra!”), przez okna wchodzą chłopi i wszyscy mieszają się w „kupie”. Józio wybiega, widzi nad drzewami pupę zamiast księżyca i ucieka z Zosią, której wmawia, że ją porwał z miłości.

  6. 6

    Forma — człowiek stwarzany przez innych

    Już w rozdziale I narrator stwierdza, że „człowiek jest najgłębiej uzależniony od swego odbicia w duszy drugiego człowieka”. W „Przedmowie do Filidora dzieckiem podszytego” pada pytanie: „Czy wreszcie my stwarzamy formę, czy ona nas stwarza?”. Człowiek wyraża się „tylko i zawsze w formie sztucznej i boleśnie z zewnątrz narzuconej, bądź przez ludzi, bądź też przez okoliczności”. Każde środowisko powieści – szkoła, nowoczesny dom, ziemiański dwór – narzuca bohaterowi inną rolę. Zakończenie mówi wprost: „nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę, a przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęcia innego człowieka”.

Pokaż pozostałe 8
  1. 7

    Pupa, gęba, łydka — słowa-klucze powieści

    Pupa wiąże się z dzieckiem i zdrabnianiem: w rozdziale I Józio siedzi przed Pimką „na dziecinnej pupci”, a w przedmowie mówi, że Pimko go „upupił”. Dyrektor Piórkowski wita nowego ucznia słowami „Pupa, pupa, pupa!”. Gęba to twarz zrobiona człowiekowi przez innych; bohater kończy opowieść zdaniem „Uciekam z gębą w rękach”. Łydka należy do świata nowoczesnej pensjonarki, sportu i młodości – Zuta jest „łydczana”, a wiersz z jej szuflady Józio „tłumaczy” na same „łydki”. Jerzy Jarzębski (w rozmowie dołączonej do wydania powieści) objaśnia robienie gęby i przyprawianie pupy jako odpowiednio narzucanie komuś społecznej roli czy maski i wpędzanie w niedojrzałość.

  2. 8

    Opowiadania wtrącone — Filidor i Filibert

    „Filidor dzieckiem podszyty” (rozdz. V): profesor Syntetologii z Leydy, Filidor, ma przeciwnika – Analityka z Colombo, zwanego anty-Filidorem. Anty-Filidor słowami rozkłada na części żonę Filidora, Filidor w odwecie próbuje „zsyntetyzować” jego kochankę Florę Gente. Dochodzi do pojedynku na pistolety, w którym obaj odstrzeliwują kolejne części ciała obu kobiet, aż te giną. Potem uczeni rzucają kamieniami we wróble, celują w latarnie i biegają za dziecinnym balonikiem, a zdziecinniały Filidor mówi: „Wszystko podszyte jest dzieckiem”. „Filibert dzieckiem podszyty” (rozdz. XII): podczas meczu tenisowego w paryskim Racing Klubie pułkownik żuawów strzela z rewolweru do piłki; kula rani widza i uruchamia łańcuch coraz bardziej niedorzecznych zdarzeń. Markiz de Filiberthe pyta, kto chce obrazić jego żonę, a gdy ta ze strachu roni, markiz, „podszyty dzieckiem tak nieoczekiwanie”, zawstydzony idzie do domu.

  3. 9

    Przedmowy i autotematyzm

    W „Przedmowie do Filidora dzieckiem podszytego” (rozdz. IV) narrator mówi o własnym pisaniu i o literaturze: „To, co napisałeś, dyktuje ci sens dalszy, dzieło rodzi się nie z ciebie”. Krytykuje pisarzy, którzy są tylko sługami i naśladowcami Sztuki, i pyta, po co dzielić ludzi na „artystów” i resztę, skoro ludzkość tworzy sztukę „w każdym momencie życia codziennego”, także wtedy, „gdy dziewczę wpina kwiat we włosy”. Tu też pada zdanie: „starszy przez młodszego jest stwarzany” – istota dojrzalsza zależy od istot „na niższym stopniu rozwojowym”, tak jak piszący od czytelnika. „Przedmowa do Filiberta dzieckiem podszytego” (rozdz. XI) jest krótka i żartobliwa: narrator pyta w niej, czym właściwie jest jego dzieło – powieścią, pamiętnikiem, parodią czy pamfletem. Jerzy Jarzębski nazywa „Ferdydurke” jedną z pierwszych w Polsce powieści autotematycznych i wskazuje poprzednika: „Pałubę” Karola Irzykowskiego.

  4. 10

    Generalny Odwrót — dystans do formy

    Pojęcie pochodzi z „Przedmowy do Filidora dzieckiem podszytego”. Narrator pisze, że ważniejsze od umierania za idee jest „wycofać się o krok i zdobyć dystans do wszystkiego, co nieustannie wydarza się z nami”, i zapowiada „czas Generalnego Odwrotu”. Człowiek zrozumie wtedy, że jego forma jest narzucona, i zamiast mówić „Ja w to wierzę — ja to czuję — ja taki jestem”, powie z pokorą: „Mnie się w to wierzy — mnie się to czuje”. Dalej: „Wieszcz wzgardzi swym śpiewem. Wódz zadrży przed swym rozkazem”.

  5. 11

    Prawo skosu, mimikra, mistyczna klamra

    Narrator sam nadaje nazwy mechanizmom, które obserwuje. „Prawo skosu” pojawia się raz, w finale części drugiej: Młodziak zamiast uderzyć Kopyrdę łapie go za podbródek, a Kopyrda, rozwścieczony tym fałszywym chwytem, schyla się i łapie inżyniera pod kolano. „Prawo mimikry” tłumaczy zachowanie chłopów, którzy ze strachu przed „uczłowieczeniem” udają psy. „Klamra mistyczna spajająca części pańskie i chamskie” to bicie służby po twarzy: tylko w tym układzie, pisze narrator, państwo mogli „dotykać się i stykać z chamstwem”. Gdy Wałek uderza Konstantego, klamra pęka i hierarchia dworu się rozpada.

  6. 12

    Niedojrzałość

    Narrator czuje się niedojrzały mimo trzydziestu lat i wie, że tytuł jego pierwszej książki ściągnął na niego zarzut niedojrzałości. Każda z trzech części kończy się nowym „przyłapaniem” i cofnięciem w niedojrzałość: w szkole, w roli zakochanego w pensjonarce, w roli panicza we dworze. W przedmowie do Filidora narrator opisuje pisarza, który pisze nie dlatego, że uważa się za dojrzałego, lecz „właśnie ponieważ zna swą niedojrzałość i wie, że nie posiadł formy”. Niedojrzałość nie jest więc w powieści tylko wadą wytykaną przez Pimkę – jest też stanem, do którego narrator otwarcie się przyznaje.

  7. 13

    Parodia konwencji i język

    Według Jerzego Jarzębskiego każda część używa innego schematu powieściowego i doprowadza go do załamania: część szkolna – powieści o dojrzewaniu w typie „Syzyfowych prac” Żeromskiego, część u Młodziaków – „powieści nowoczesnej”, w której postęp ma wygrać z zacofaniem, część trzecia – staroświeckiej powieści o polskim dworze; ucieczka z Zosią to z kolei schemat sentymentalnego romansu. Już na początku pada kryptocytat z „Boskiej Komedii”: „W połowie drogi mojego żywota pośród ciemnego znalazłem się lasu”, dopowiedziany zdaniem „Las ten, co gorsza, był zielony”. Język powieści tworzy własne słowa i zwroty: „upupił”, „zbelfrzony”, „gębować”, natrętne powtórzenia („siedział, a siedząc siedział i siedział”). Książkę zamyka dwuwiersz: „Koniec i bomba / A kto czytał, ten trąba!”.

  8. 14

    Konteksty (PR)

    Jerzy Jarzębski pisze, że dynamiczna koncepcja osobowości w „Ferdydurke” – człowiek tworzy się i zmienia pod wpływem innych ludzi – stała się wkrótce jądrem egzystencjalizmu Sartre’a i że Gombrowicza uważa się za jednego z prekursorów tego kierunku. Wskazuje też, że wzorem domu Hurleckich jest między innymi Nawłoć z „Przedwiośnia” Żeromskiego, a w przedmowie do Filiberta Gombrowicz nawiązuje do Rabelais’go. O tytule: przez lata uchodził za słowo bez znaczenia; według Jarzębskiego Bogdan Baran wykazał, że pochodzi od nazwiska bohatera powieści Sinclaira Lewisa „Babbitt” – „Freddy Durkee”. Sama powieść tytułu nie objaśnia.

Typowe błędy

Tu łatwo stracić punkty

Rozróżnienia, na których łatwo stracić punkt, i sposób, żeby ich nie pomylić.

✗ Błąd

Józio jest nastolatkiem, jak inni uczniowie w klasie

✓ Poprawnie

Narrator ma około trzydziestu lat; do szóstej klasy wprowadza go Pimko.

Dlaczego: W rozdziale I mówi o sobie: „Przeszedłem niedawno Rubikon nieuniknionego trzydziestaka”, a Miętusowi tłumaczy: „przecież ja mam trzydzieści lat”. Miętus mu nie wierzy.

✗ Błąd

Syfon wiesza się w klasie zaraz po pojedynku na miny

✓ Poprawnie

O śmierci Syfona narrator mówi dopiero na początku rozdziału VIII.

Dlaczego: Pojedynek i szeptanie do uszu kończą rozdział III – przerywa je wejście Pimki. W rozdziale VIII czytamy: „Syfon umarł. Zgwałcony przez uszy, nie mógł przyjść do siebie” i dalej: „powiesił się pewnego popołudnia na wieszaku”.

✗ Błąd

Bladaczka mówi: „Słowacki zachwyca, bo wielkim poetą był”, a Gałkiewicz odpowiada tylko „nie mogę”

✓ Poprawnie

Nauczyciel: „Słowacki wielkim poetą był!”. Gałkiewicz: „Nie mogę zrozumieć, jak zachwyca, jeśli nie zachwyca”.

Dlaczego: Nauczyciel odpowiada mu: „Wielka poezja, będąc wielką i będąc poezją, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca”. Słowa „nie mogę” Gałkiewicz powtarza potem w kółko, a za nim reszta klasy.

✗ Błąd

Kopyrda należy do obozu Miętusa

✓ Poprawnie

Miętus ma przy sobie Myzdrala i Hopka; Kopyrda trzyma się z boku.

Dlaczego: W czasie sporu „tylko jeden Kopyrda nie dawał się wciągnąć”. Narrator mówi o nim później jako o jedynym nowoczesnym chłopcu w całej szkole; to on chodzi za Zutą.

Pokaż pozostałe 8
✗ Błąd

„Matka za płotem” to pani Młodziakowa

✓ Poprawnie

Matki za płotem stoją przy szkolnym dziedzińcu (rozdz. II).

Dlaczego: To pomysł pedagogów: matki podglądają synów zza płotu, żeby byli bardziej naiwni. Młodziakowa jest postacią z części drugiej i z tym zwrotem nie ma nic wspólnego.

✗ Błąd

Józio walczy z Zutą, kłócąc się z nią i obrażając ją

✓ Poprawnie

Babrze się w kompocie, podgląda, wkłada okaleczoną muchę do tenisowego pantofla, pisze dwa fałszywe liściki.

Dlaczego: Po scenie z kompotem postanawia zniszczyć nowoczesność pensjonarki, „doprowadzając do niej pierwiastki obce, heterogeniczne, mieszając, co wlezie”.

✗ Błąd

Wuj Konstanty strzela ze sztucera do Wałka albo na polowaniu

✓ Poprawnie

Strzela w nocy z ganku w ciemność – „na postrach”.

Dlaczego: Miętus krzyczy, że strzelają do parobka, ale narrator prostuje: „Konstanty strzelał na postrach”. I dodaje: „Rozsrożony pan głosił hukiem (…), że czuwa w pełnym uzbrojeniu”. Huk tylko rozgłasza plotkę, że młody pan dostał od Wałka w twarz.

✗ Błąd

Chłopi szczekają, bo są pijani albo obłąkani

✓ Poprawnie

Udają psy ze strachu przed „uczłowieczeniem”.

Dlaczego: Na słowo „obywatel” szczekanie tylko się wzmaga. Narrator: gromada przekształca się w psa „na mocy prawa mimikry i ze strachu przed uczłowieczeniem, zbyt intensywnie stosowanym”. Scena rozgrywa się we wsi po drodze, jeszcze przed przyjazdem do dworu.

✗ Błąd

Pupa pojawia się na niebie dopiero w ostatnim zdaniu, zamiast słońca

✓ Poprawnie

Najpierw nocą zamiast księżyca, potem o świcie zamiast słońca.

Dlaczego: Na ganku: „Księżyc wypływał zza chmur, lecz nie był to księżyc, tylko pupa. Pupa niezmiernych rozmiarów nad wierzchołkami drzew”. O świtaniu „nowa pupa, stokroć wspanialsza, czerwona” wschodzi nad polami, którymi Józio idzie z Zosią.

✗ Błąd

W powieści pada zdanie „od gęby nie ma ucieczki”

✓ Poprawnie

Dokładne brzmienie: „nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę”.

Dlaczego: Zaraz potem: „Przed pupą zaś w ogóle nie ma ucieczki”. Warto cytować dokładnie, bo oba zdania mówią co innego: od gęby ucieka się w inną gębę, od pupy – wcale.

✗ Błąd

Powieść kończy się wyzwoleniem Józia i szczęśliwą miłością

✓ Poprawnie

Józio wmawia Zosi porwanie z miłości, żeby nie tłumaczyć, co zaszło we dworze, i marzy, by się od niej oderwać.

Dlaczego: Woła, by przybył ktoś trzeci i uwolnił go od Zosi, a na koniec zwraca się do czytelników: „uczyńcie mi nową gębę, bym znowu musiał uciekać przed wami w innych ludzi”.

✗ Błąd

Filibert to dalszy ciąg historii Filidora

✓ Poprawnie

To dwa osobne opowiadania o innych bohaterach.

Dlaczego: „Filidor” opowiada o pojedynku profesora Syntezy z Analitykiem, „Filibert” – o meczu tenisowym w Paryżu i markizie de Filiberthe. Łączy je tytułowa formuła „dzieckiem podszyty”.

Do zapamiętania

Pojęcia i terminy do powtórzenia

Bez znajomości tych pojęć nie ma o czym mówić.

Ferdydurke
Powieść Witolda Gombrowicza wydana w październiku 1937 r. (z datą 1938)
Witold Gombrowicz
Autor (1904–1969); debiut: tom opowiadań „Pamiętnik z okresu dojrzewania” (1933)
Józio
Narrator, około trzydziestoletni autor „Pamiętnika z okresu dojrzewania”; Pimko nazywa go Kowalskim
T. Pimko
„Doktor i profesor, a właściwie nauczyciel, kulturalny filolog z Krakowa”; prowadzi Józia do szkoły i na stancję
Dyrektor Piórkowski
Dyrektor szkoły, w której Józio trafia do szóstej klasy
Bladaczka
Nauczyciel polskiego; lekcja o Słowackim („Słowacki wielkim poetą był!”)
Syfon (Pylaszczkiewicz)
Obrońca niewinności „chłopiąt”; po pojedynku na miny „uświadomiony” przez uszy, później wiesza się na wieszaku
Miętus (Miętalski)
Przywódca „chłopaków”; marzy o parobku, we dworze brata się z Wałkiem
Myzdral i Hopek
Koledzy Miętusa, jego arbitrzy w pojedynku na miny
Gałkiewicz
Uczeń, który mówi: „Nie mogę zrozumieć, jak zachwyca, jeśli nie zachwyca”
Kopyrda
Jedyny nowoczesny chłopiec w szkole, stoi z boku sporów; chodzi za Zutą
Pojedynek na miny
Starcie Syfona z Miętusem w rozdziale III; superarbitrem jest Józio
Pokaż wszystkie 37 (25 więcej)
Matki za płotem
Matki podglądające uczniów zza płotu szkolnego dziedzińca (rozdz. II)
Młodziakowie
Inżynier Wiktor Młodziak i jego żona Joanna – „nowocześni” gospodarze stancji
Zuta Młodziakówna
Nowoczesna pensjonarka; kopie Józia w nogę, pyta: „Kto to Norwid?”
Kompot
Rozdział VIII: Józio babrze się w kompocie i odkrywa sposób na Młodziaków
Mucha w pantoflu
Mucha z oberwanymi nogami i skrzydełkami włożona do tenisowego pantofla Zuty (rozdz. IX)
Prawo skosu
Nazwa nadana przez narratora odruchowi Kopyrdy, który łapie Młodziaka pod kolano (rozdz. X)
Bolimów
Dwór wujostwa Hurleckich, miejsce akcji części trzeciej
Wuj Konstanty
Dziedzic Bolimowa; strzela ze sztucera „na postrach”, dostaje w twarz od Wałka
Zosia
Kuzynka Józia; ucieka z nim w zakończeniu
Zygmunt
Kuzyn Józia, syn Hurleckich
Wałek
Lokajczyk we dworze, w którym Miętus widzi wymarzonego parobka
Franciszek
Stary lokaj Hurleckich; Miętus nazywa go zdrajcą i donosicielem
Klamra mistyczna
„Klamra mistyczna spajająca części pańskie i chamskie” – tak narrator nazywa bicie służby po twarzy
Chłopi-psy
Chłopi szczekają „na mocy prawa mimikry i ze strachu przed uczłowieczeniem” (rozdz. XIII)
Forma
Człowiek wyraża się „tylko i zawsze w formie sztucznej i boleśnie z zewnątrz narzuconej” (przedmowa do Filidora)
Pupa
Znak zdziecinnienia; w zakończeniu wisi na niebie zamiast księżyca i słońca
Gęba
Twarz zrobiona człowiekowi przez innych; „nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę”
Łydka
Znak młodości i nowoczesnego, sportowego stylu pensjonarki
Upupić
Słowo narratora: „Pimko mnie upupił”
Generalny Odwrót
Zapowiedź z przedmowy do Filidora: „wycofać się o krok i zdobyć dystans”
Filidor dzieckiem podszyty
Rozdział V: pojedynek profesora Syntezy z Analitykiem (anty-Filidorem)
Filibert dzieckiem podszyty
Rozdział XII: mecz tenisowy w Paryżu i markiz de Filiberthe
„Wszystko podszyte jest dzieckiem”
Ostatnie zdanie opowiadania o Filidorze
Sobowtór
Postać, którą narrator widzi pod piecem i uderza w twarz (rozdz. I)
Autotematyzm
Mówienie w utworze o jego pisaniu; w „Ferdydurke” – zwłaszcza obie przedmowy

Egzamin ustny

Zadania jawne CKE: Ferdydurke

Zadania z listy jawnych zadań do części ustnej w latach 2026–2028 przy pozycji: Witold Gombrowicz, „Ferdydurke” (fragmenty). Pierwsze zadanie w zestawie, który losujesz na egzaminie, pochodzi z tej listy.

  1. 1

    Groteskowy obraz świata. Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

    Omówienie: teza, sceny, kryteria komisji i typowe błędy
  2. 2

    Człowiek wobec presji otoczenia. Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

    Omówienie: teza, sceny, kryteria komisji i typowe błędy

Źródło: Zadania jawne CKE na egzamin ustny 2026–2028 (komunikat dyrektora CKE z 30 sierpnia 2024 r.). Treść zadań przepisana dosłownie. Wszystkie pytania: matura ustna z polskiego – pytania jawne.

Przykłady z bazy

Zobacz, jak wyglądają zadania z działu „Ferdydurke”

Poniżej 6 prawdziwych zadań z bazy — każde innego typu.

🎭 Ferdydurke ◉ Zamknięte (A–D) ⚫⚫⚫⚪⚪ Średnie Autorskie · PP 1 pkt

Józio znajduje w szufladzie Zuty wezwanie od Pimki i kartkę od Kopyrdy. Jaką intrygę wtedy obmyśla?

A Wysyła oba listy matce, pani Młodziakowej, żeby przyłapała córkę na potajemnej korespondencji
B Pisze do Pimki donos na Kopyrdę jako na złego ucznia, który po nocach uwodzi pensjonarki
C Pismem Zuty pisze do obu jednakowe liściki: niech w czwartek o północy zastukają do okna od werandy
D Zaprasza Pimkę i Kopyrdę na obiad u Młodziaków, żeby się spotkali przy wspólnym stole
🎭 Ferdydurke ✎ Otwarte ⚫⚫⚫⚪⚪ Średnie 🤖 Ocena AI Autorskie · PP 2 pkt

Opisz, jak kończy się nocna intryga Józia w domu Młodziaków, gdy w szafach zostają odkryci Kopyrda i Pimko. Dlaczego Józio nie odnosi pełnego zwycięstwa nad Zutą?

🎭 Ferdydurke ⇄ Dopasuj ⚫⚫⚫⚪⚪ Średnie Autorskie · PP 2 pkt

Dopasuj tytuł rozdziału do wydarzenia, które w nim się rozgrywa.

Porwanie
→
Kompot
→
Podglądanie i dalsze zapuszczanie się w nowoczesność
→
Parobek, czyli nowe przychwycenie
→
Do wyboru: Józio przegląda szufladę z korespondencją ZutyPimko odwiedza Józia i prowadzi go do szkołyJózio i Miętus opuszczają miasto w poszukiwaniu parobkaJózio przy obiedzie powtarza „mamusia” i babra się w deserze
🎭 Ferdydurke ☑ Wielokrotny wybór ⚫⚫⚫⚪⚪ Średnie Autorskie · PP 2 pkt

Józio przegląda hall, w którym śpi i odrabia lekcje Zuta. Które z wymienionych rzeczy tam znajduje? Wskaż TRZY.

A Fotografię Freda Astaire'a i Ginger Rogers
B Azalię w doniczce na oknie
C Tomik Norwida z zakładką
D Tanie wieczne pióro za sześć złotych
E Goździk wrzucony do tenisowego pantofla
F Toaletkę z ręcznym lusterkiem
🎭 Ferdydurke ⎽ Luki w tekście ⚫⚫⚪⚪⚪ Łatwe 🤖 Ocena AI Autorskie · PP 2 pkt
Noga stała się (1), ręka — (2), a dzieło — (3).
🎭 Ferdydurke 📄 Wypracowanie ⚫⚫⚫⚫⚫ Ekspert Autorskie · PR 10 pkt

W jaki sposób satyra i groteska obnażają słabości społeczeństwa? Rozważ problem, odwołując się do „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza, innej lektury obowiązkowej i wybranego kontekstu. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 400 wyrazów.

Jak się uczyć

Strategia opanowania działu

Kroki w kolejności, w jakiej naprawdę warto je wykonać.

  1. 1

    1) Ramy: Witold Gombrowicz (1904–1969), powieść wydana w październiku 1937 r. z datą 1938, dwudziestolecie międzywojenne. Narrator ma około trzydziestu lat i jest autorem „Pamiętnika z okresu dojrzewania”.

  2. 2

    2) Układ: trzy części fabularne (szkoła – rozdz. I–III, Młodziakowie – VI–X, dwór w Bolimowie – XIII–XIV) i dwa opowiadania z przedmowami (IV–V Filidor, XI–XII Filibert).

  3. 3

    3) Szkoła: matki za płotem, Syfon (Pylaszczkiewicz) kontra Miętus (Miętalski) z Myzdralem i Hopkiem, lekcja Bladaczki o Słowackim, bunt Gałkiewicza, pojedynek na miny i „uświadomienie” przez uszy. Śmierć Syfona – dopiero w rozdziale VIII.

  4. 4

    4) Młodziakowie: Zuta kopie Józia i pyta „Kto to Norwid?”, kompot, podglądanie, mucha w tenisowym pantoflu, dwa fałszywe liściki, Pimko i Kopyrda w pokoju Zuty, „prawo skosu”, kotłowanina.

  5. 5

    5) Dwór: chłopi-psy po drodze, ciotka Hurlecka, wuj Konstanty, Zygmunt, Zosia, Franciszek, Wałek. Miętus się „brata”, wuj strzela na postrach, Wałek uderza pana („Pękła mistyczna klamra!”), kupa, pupa na niebie, ucieczka z Zosią.

  6. 6

    6) Zakończenie cytuj dokładnie: „nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę”; „Przed pupą zaś w ogóle nie ma ucieczki”; „Uciekam z gębą w rękach”.

  7. 7

    7) Przedmowa do Filidora: „Czy wreszcie my stwarzamy formę, czy ona nas stwarza?”, „starszy przez młodszego jest stwarzany”, Generalny Odwrót („Mnie się w to wierzy”).

  8. 8

    8) Opowiadania: Filidor (Synteza kontra Analiza, pojedynek, „Wszystko podszyte jest dzieckiem”) i Filibert (mecz tenisowy, strzał pułkownika, markiz de Filiberthe). Nie myl ich bohaterów.

  9. 9

    9) Język: „upupił”, „zbelfrzony”, „gębować”, powtórzenia; kryptocytat z „Boskiej Komedii” w rozdziale I i dopowiedzenie „Las ten, co gorsza, był zielony”.

  10. 10

    10) Konwencje parodiowane w trzech częściach (za Jerzym Jarzębskim): powieść o szkolnym dojrzewaniu, „powieść nowoczesna” o postępie, powieść o polskim dworze; na końcu schemat sentymentalnego romansu.

FAQ

FAQ — Ferdydurke

Ile lat ma Józio w „Ferdydurke”?
Trzydzieści. Mówi o tym sam na początku („po trzydziestce”), a w rozdziale XIII ciotka Hurlecka wylicza, że skończył trzydzieści lat na świętych Piotra i Pawła. Siedemnaście lat to wiek, który Pimko podaje Młodziakowej, żeby uchodził za ucznia.
Co znaczą „upupienie”, „gęba” i „łydka”?
Upupić to zdziecinnić: Pimko robi z dorosłego Józia ucznia. Gęba to twarz narzucona przez innych, jak mina, która zostaje Miętusowi po pojedynku, albo rola staroświeckiego chłopca, którą Józiowi robi Zuta. Józio mówi, że „robienie pupy niczym jest w porównaniu do robienia gęby”. Łydka to znak nowoczesności, sportu i ciała; Pimko kusi nią Józia do pensjonarki.
Po co w powieści Filidor i Filibert?
To dwie wstawki, każda z przedmową, rozmieszczone symetrycznie między częściami (rozdz. IV–V i XI–XII). W przedmowie do Filidora Gombrowicz wykłada teorię formy, w noweli pokazuje dorosłych uczonych, którzy dziecinnieją. Obie nowele kończą się tym samym: pod dorosłą formą jest dziecko.
Jak kończy się „Ferdydurke”?
Józio ucieka z Bolimowa z kuzynką Zosią, udaje, że ją porwał, i po drodze wpada w nową gębę: zakochanego. Całuje ją, a potem zwraca się do czytelników: „Uciekam z gębą w rękach”. Ostatnie słowa to wierszyk „Koniec i bomba”, „A kto czytał, ten trąba!”.
Ile zadań z 'Ferdydurke' jest na maturze?
CKE nie przypisuje punktów do lektur. „Ferdydurke” jest lekturą obowiązkową w zakresie podstawowym, poznawaną we fragmentach lub w wyborze (podstawa programowa, Dz.U. 2024 poz. 1019). Na poziomie podstawowym za cały egzamin pisemny jest 60 punktów: 10 za test „Język polski w użyciu”, 15 za test historycznoliteracki i 35 za wypracowanie (Informator CKE).
Co w powieści znaczą pupa, gęba i łydka?
Wszystkie trzy słowa wracają w tekście wielokrotnie i narrator sam je zestawia: „byłem z pupą, z gębą, z łydką”. Pupa łączy się ze zdziecinnieniem – Pimko Józia „upupił”, a dyrektor wita go okrzykiem „Pupa, pupa, pupa!”. Gęba to twarz narzucona przez innych; w zakończeniu czytamy, że „nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę”. Łydka należy do świata nowoczesnej pensjonarki: młodości, sportu, ciała. Jerzy Jarzębski objaśnia robienie gęby jako narzucanie komuś społecznej roli czy maski, a przyprawianie pupy jako wpędzanie w niedojrzałość.
Jak przebiega lekcja o Słowackim?
Nauczyciel zwany Bladaczką recytuje z podręcznika, dlaczego Słowacki wzbudza „zachwyt i miłość”, i każe powtarzać: „Dlatego, że wielkim poetą był!”. Gałkiewicz oświadcza, że wcale się nie zachwyca: „Nie mogę zrozumieć, jak zachwyca, jeśli nie zachwyca”. Nauczyciel odpowiada: „Wielka poezja, będąc wielką i będąc poezją, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca”, stawia mu pałkę i prosi, by mówił ciszej. Gdy „nie mogę” zaczyna powtarzać cała klasa, sytuację ratuje Syfon, który recytuje wiersz tak, jak należy.
Co się dzieje w pojedynku na miny?
Pojedynek kończy rozdział III. Syfon i Miętus stają naprzeciw siebie, każdy ma dwóch arbitrów (Miętus – Myzdrala i Hopka, Syfon – Pyzę i Guzka), a Józio zostaje superarbitrem. Syfon robi miny wzniosłe, Miętus odpowiada kontrminami, które mają je ośmieszyć. Syfon kończy palcem wzniesionym w górę. Wtedy Miętus rzuca się na niego, siada mu na piersiach i szepcze do uszu „uświadamiające” słowa; Syfon ryczy, żeby je zagłuszyć. W drzwiach staje Pimko. Dopiero w rozdziale VIII narrator podaje, że Syfon nie mógł zapomnieć tego, co usłyszał, i się powiesił, a Miętusowi „śmierć Syfona nie poprawiła bynajmniej stanu jego gęby”.
Jak kończy się powieść?
Po bijatyce we dworze Józio wybiega na ganek i widzi nad drzewami pupę zamiast księżyca. Dołącza do niego Zosia. Żeby nie tłumaczyć, co się stało, Józio przyjmuje, że ją porwał, i wyznaje jej miłość; Zosia odwzajemnia uczucie, „ponieważ ją pokochałem”. Idą polami ku stacji pod słońcem-pupą. Józio chce się od Zosi oderwać, woła o kogoś trzeciego, ale w końcu ją całuje. Ostatnie zdania zwracają się do czytelników: „nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę (…). Przed pupą zaś w ogóle nie ma ucieczki. Ścigajcie mnie, jeśli chcecie. Uciekam z gębą w rękach”. Książkę zamyka dwuwiersz „Koniec i bomba / A kto czytał, ten trąba!”.
Po co w powieści przedmowy i opowiadania o Filidorze i Filibercie?
Sam narrator zapowiada „Filidora” jako dygresję i ostrzega, by nie szukać ścisłego związku między częściami książki. W przedmowie do Filidora mówi jednak wprost o sprawach, które fabuła pokazuje na przykładach: o tym, że forma stwarza człowieka, że „starszy przez młodszego jest stwarzany”, o potrzebie dystansu (Generalny Odwrót). Opowiadania kończą się tak samo jak części fabularne – powagą, która przechodzi w dziecinadę: uczeni biegają za balonikiem, markiz okazuje się „podszyty dzieckiem”. Jerzy Jarzębski zwraca uwagę, że opowiadania pokazują, jak środki budowania fabuły – symetria, analogia, łańcuch przyczyn i skutków – mogą wytwarzać absurd.
Jak zrobić powtórkę z „Ferdydurke” przed maturą?
Sprawdza się taka kolejność. 1) 1) Ramy: Witold Gombrowicz (1904–1969), powieść wydana w październiku 1937 r. z datą 1938, dwudziestolecie międzywojenne. 2) 2) Układ: trzy części fabularne (szkoła, rozdz. 3) 3) Szkoła: matki za płotem, Syfon (Pylaszczkiewicz) kontra Miętus (Miętalski) z Myzdralem i Hopkiem, lekcja Bladaczki o Słowackim, bunt Gałkiewicza, pojedynek na miny i „uświadomienie” przez uszy. Na koniec sprawdź się w quizie z „Ferdydurke”, a potem w pełnym sprawdzianie.

Powiązane działy

Wiedza z działu „Ferdydurke” przyda Ci się też tutaj:

← Wróć do wszystkich epok języka polskiego

Ferdydurke do matury 2027

89 zadań z tego działu w quizie z wyjaśnieniami, powtórkami i oceną AI. Subskrypcja odblokowuje cały katalog i pozostałe przedmioty — anulujesz, kiedy chcesz.

Pełny dostęp od 49 zł/mies. · jednorazowo 59 zł na 30 dni (BLIK / Przelewy24 / Google Pay / Apple Pay / Revolut / Karta) · subskrypcję anulujesz w 1 kliknięciu