„Konrad Wallenrod” powstał w latach 1825–1827, gdy Mickiewicz przebywał w Rosji, wygnany z Litwy po procesie filomatów; wydano go w 1828 r. w Petersburgu (ZPE). Pełny tytuł brzmi „Konrad Wallenrod. Powieść historyczna z dziejów litewskich i pruskich”.
Utwór poprzedza włoskie motto z Machiavellego: „Dovete adunque sapere come sono due generazioni da combattere… bisogna essere volpe e leone” (w przekładzie: trzeba wiedzieć, że są dwa sposoby walki — trzeba być lisem i lwem) oraz dedykacja: „Bonawenturze i Joannie Zaleskim na pamiątkę lata tysiąc ośmset dwudziestego siódmego poświęca Autor”. Budowa.
Utwór składa się z wierszowanego Wstępu i sześciu części. Wstęp („Sto lat mijało, jak zakon krzyżowy / We krwi pogaństwa północnego brodził”) pokazuje Niemen jako granicę między Litwinami a Zakonem i zapowiada historię dwojga kochanków.
Część I („Obiór”): w Maryjenburgu kapituła wybiera wielkiego mistrza; najwyżej stawiany jest Wallenrod, cudzoziemiec sławny z walk z Maurami i Turkami, człowiek zamknięty, przedwcześnie posiwiały, którego jedynym przyjacielem jest mnich Halban.
Część II: po nieszporach arcykomtur z Halbanem i braćmi słyszą głos pustelnicy z narożnej wieży: „Ty masz być mistrzem, abyś ich zabijał!”. Halban przedstawia to jako wróżbę i bracia przyrzekają wybrać Konrada; Halban zostaje sam i nuci pieśń o Wilii i Niemnie.
Część III: Konrad jest już mistrzem, ale przez rok nie prowadzi wojny, narzuca posty i pokuty, a nocami chodzi pod wieżę. Pieśń z wieży i rozmowa Konrada z pustelnicą odsłaniają, że oboje znają się od dawna i że on rozstał się z nią, by spełnić krwawy zamiar. Część IV („Uczta”): w dzień patrona Konrad wydaje ucztę, na której gościem jest Witołd.
Stary wajdelota śpiewa Pieśń Wajdeloty, a potem Powieść Wajdeloty — historię Waltera Alfa. Konrad, wzburzony, sam śpiewa balladę „Alpuhara”. Część V („Wojna”): Witołd zdradza Zakon, Krzyżacy ruszają na Litwę i wracają zimą rozbici, a wielki mistrz ucieka z pola bitwy pierwszy. Trybunał tajemny w podziemnym lochu oskarża Konrada i wydaje wyrok.
Część VI („Pożegnanie”): Konrad prosi Aldonę, by wyszła z wieży i wróciła z nim na Litwę; ona odmawia. Gdy przychodzą wykonawcy wyroku, Konrad wypija truciznę, a Aldona umiera w wieży. Kolejność zdarzeń. Opowiadanie nie jest chronologiczne: najpierw oglądamy wybór mistrza, a dopiero w części IV, z Powieści Wajdeloty, dowiadujemy się, kim jest bohater.
Jako dziecko został porwany przez Niemców z litewskiego miasta, wychowywał go mistrz Winrych, a stary wajdelota litewski, służący Niemcom za tłumacza, podtrzymywał w nim pamięć o ojczyźnie. W pierwszej potyczce Walter przeszedł z wajdelotą na stronę Litwinów, został przyjęty przez Kiejstuta i ożenił się z jego córką Aldoną.
Gdy Litwa przegrywała kolejne bitwy, wybrał „sposób jedyny, straszny, skuteczny”, opuścił żonę i odjechał z wajdelotą. Resztę dopowiada oskarżyciel przed trybunałem: nieznajomy pojawił się nad Renem jako giermek hrabiego Wallenroda, który zaginął w Palestynie; potem pod jego nazwiskiem walczył w Hiszpanii, złożył śluby zakonne i został mistrzem.
Tekst nie rozstrzyga, co stało się z prawdziwym Wallenrodem — pada tylko podejrzenie zabójstwa. Tło historyczne i gatunek. Historyczny Konrad Wallenrod był wielkim mistrzem zakonu krzyżackiego w latach 1391–1393; Mickiewicz potraktował jego dzieje swobodnie (ZPE).
Powieść poetycka to odmiana poematu łącząca elementy epickie i liryczne, o udramatyzowanej fabule, budowie luźnej i fragmentarycznej, z lukami i przestawieniami w chronologii; za twórców gatunku uznaje się Waltera Scotta i George’a Byrona (ZPE).
Przeniesienie akcji w średniowiecze bywa nazywane kostiumem lub maską historyczną: opowieść o Litwie i Krzyżakach czytano jako utwór o położeniu Polaków pod zaborami. Od nazwiska bohatera pochodzi termin wallenrodyzm — postawa człowieka, który w imię szczytnego celu posługuje się kłamstwem i zdradą (ZPE).
W wydaniu, z którego korzystamy (Wolne Lektury, na podstawie „Pism Adama Mickiewicza”, Paryż–Lipsk 1861), utworowi towarzyszy przedmowa poety o dziejach Litwy.