Spór o kryteria oceniania matury z polskiego: MEN spotkało się z egzaminatorami, ale zmian nie będzie do 2031 roku
Minister edukacji Barbara Nowacka spotkała się z autorami listu otwartego w sprawie niesprawiedliwych, zdaniem egzaminatorów, kryteriów oceniania matury z języka polskiego. Resort i CKE zapowiadają, że system oceniania zmieni się dopiero dla roczników objętych nową reformą, czyli najwcześniej w 2031 roku.
22 września 2026 roku odbyło się spotkanie minister edukacji Barbary Nowackiej z grupą egzaminatorów, którzy wcześniej podpisali list otwarty krytykujący zasady oceniania matury z języka polskiego. W rozmowach uczestniczyli dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Robert Zakrzewski, wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer oraz eksperci odpowiedzialni za egzamin z tego przedmiotu.
List otwarty, pod którym podpisali się egzaminatorzy z całej Polski, powstał po tegorocznej sesji maturalnej i dotyczył — jak twierdzą jego autorzy — niejasnych i niesprawiedliwych kryteriów punktowania wypracowań. Wcześniej minister Nowacka przyznała publicznie, że część zgłaszanych przez egzaminatorów zastrzeżeń jest uzasadniona.
Co ustalono na spotkaniu
Według relacji uczestników spotkania rozmowy przebiegały w spokojnej atmosferze, a egzaminatorzy zostali wysłuchani. Jednocześnie stanowisko resortu edukacji i CKE pozostaje niezmienione w jednej kluczowej kwestii: obecny system oceniania matury z polskiego ma pozostać bez zmian dla dotychczasowej formuły egzaminu. Zmiany w zasadach oceniania mają objąć dopiero roczniki uczące się już według nowej podstawy programowej — a więc pierwszy rocznik wchodzącej w życie reformy, który przystąpi do matury nie wcześniej niż w 2031 roku.
Oznacza to, że maturzyści zdający egzamin w najbliższych latach, w tym w 2027 roku, będą oceniani na dotychczasowych zasadach — mimo zgłaszanych przez środowisko egzaminatorskie zastrzeżeń.
Tło sporu
Egzaminatorzy oceniający wypracowania maturalne od lat sygnalizowali, że szczegółowe klucze punktowania bywają nieprecyzyjne, co prowadzi do rozbieżności w ocenie podobnych prac. Tegoroczny list otwarty, którego jednym ze współautorów jest nauczyciel Piotr Szwed, był pierwszym od dawna tak wyraźnym, publicznym głosem sprzeciwu ze strony samych egzaminatorów — grupy zawodowej, która na co dzień rzadko wypowiada się krytycznie wobec CKE.
Dla tegorocznych i przyszłorocznych maturzystów oznacza to, że warto przygotowywać wypracowania ściśle według obowiązujących, opublikowanych przez CKE kryteriów oceniania, a nie liczyć na złagodzenie zasad punktowania w najbliższych sesjach egzaminacyjnych.
ℹ️ Artykuł przygotowany przez redakcję matury-online.pl w oparciu o publicznie dostępne źródła wymienione poniżej. Przy tworzeniu treści korzystamy ze wsparcia narzędzi AI — każda publikacja jest weryfikowana redakcyjnie przed wyjściem na żywo. Polityka redakcyjna →