Spór o podwyżki dla nauczycieli — resort proponuje 3 proc., związkowcy chcą więcej
Nauczyciele domagają się wyższych podwyżek niż te zapisane w projekcie budżetu na 2027 rok. ZNP ostrzega, że zbyt niskie pensje pogłębią braki kadrowe w szkołach.
Między Ministerstwem Edukacji Narodowej a związkami nauczycielskimi trwa spór o wysokość przyszłorocznych podwyżek dla nauczycieli. W projekcie budżetu na 2027 rok zapisano wzrost wynagrodzeń o 3 proc. od stycznia — nauczyciele uważają to za wartość zdecydowanie za niską.
Czego domagają się nauczyciele
Związek Nauczycielstwa Polskiego oczekuje powiązania pensji nauczycielskich z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce oraz podwyżki na poziomie 15 proc. w 2027 roku. W komunikacie ZNP napisano, że dotychczasowy wzrost wynagrodzeń „jedynie w części rekompensuje utratę wartości nabywczej wynagrodzeń nauczycieli wynikającej z inflacji, nie stanowiąc faktycznej podwyżki wynagrodzenia”.
Prezes ZNP Sławomir Broniarz podkreślał w rozmowie z PAP, że zbyt niskie pensje to główny powód, dla którego doświadczeni nauczyciele odchodzą z zawodu, a młodzi nie decydują się na pracę w szkole. Według niego oficjalne dane o wakatach — około 17 tys., przeliczanych na 11 tys. etatów — nie oddają skali problemu, bo w systemie pracuje wielu emerytowanych nauczycieli oraz osoby zatrudnione na półtora etatu i więcej, na kilku umowach jednocześnie.
Ile realnie wzrosną pensje
Po zapowiadanej 3-procentowej podwyżce nauczyciel początkujący miałby zarabiać co najmniej 5467 zł brutto (wzrost o 159 zł), nauczyciel mianowany — 5633 zł brutto (wzrost o 164 zł), a nauczyciel dyplomowany — 6589 zł brutto (wzrost o 192 zł).
Resort edukacji szykuje jednocześnie dodatkowe zmiany w Karcie Nauczyciela, które mają zwiększyć pensje osób zaczynających pracę w zawodzie — chodzi o podniesienie wskaźnika stosowanego przy wyliczaniu ich średniego wynagrodzenia ze 120 proc. do 122,7696 proc. kwoty bazowej.
Co to oznacza dla uczniów
Dla tegorocznych i przyszłych maturzystów spór o pensje ma znaczenie praktyczne — to właśnie braki kadrowe w szkołach, na które wskazuje ZNP, przekładają się na obsadę lekcji, zastępstwa i stabilność przygotowań do egzaminu maturalnego w kolejnych latach. Ostateczny kształt podwyżek zależy od dalszych negocjacji przy pracach nad budżetem państwa na 2027 rok.
ℹ️ Artykuł przygotowany przez redakcję matury-online.pl w oparciu o publicznie dostępne źródła wymienione poniżej. Przy tworzeniu treści korzystamy ze wsparcia narzędzi AI — każda publikacja jest weryfikowana redakcyjnie przed wyjściem na żywo. Polityka redakcyjna →
Przygotuj się do matury 2027
9 000+ pytań, ocena AI, spaced repetition — ćwicz zamiast czytać.
Zacznij ćwiczyć →