📖 Lektura📚 Młoda Polska

Ludzie bezdomni — zadania maturalne

Stefan Żeromski

Powieść Stefana Żeromskiego w dwóch tomach, ukończona w Zakopanem jesienią 1899 r. i wydana w 1900 r. Bohater, Tomasz Judym, jest lekarzem, synem szewca z Ciepłej ulicy w Warszawie; wychowała go ciotka, po studiach pracował w klinikach paryskich. Akcja prowadzi przez Paryż (Luwr i Wenus z Milo, wycieczka do Wersalu i rozmowa o „Rybaku” Puvis de Chavannes'a), Warszawę (rodzinne strony, fabryka cygar, stalownia, odczyt u doktorostwa Czerniszów), zakład leczniczy w Cisach (szpital, malaria w czworakach, spór z dyrektorem Węglichowskim i administratorem Krzywosądem) i Zagłębie (posada lekarza fabrycznego, samobójstwo inżyniera Korzeckiego). W ostatnim rozdziale Judym rozstaje się z Joanną Podborską; swoją decyzję tłumaczy słowami: „Ten dług przeklęty…”. Powieść zamyka obraz sosny rozdartej przez zawalisko kopalni i trzy pytania bez odpowiedzi.

Lektura uzupełniająca — nie jest obowiązkowa na maturze

W wypracowaniu nie zastąpi lektury obowiązkowej, ale możesz ją omówić jako drugi utwór literacki.

Źródło: Podstawa programowa (Dz.U. 2024 poz. 1019), s. 42; Informator CKE (PP), s. 31.

Konto zakładasz w minutę · pełny dostęp od 49 zł/mies.

Sprawdzian z „Ludzi bezdomnych” z odpowiedziami →

zadań w katalogu
120
zadań w katalogu
typów zadań
7
typów zadań
Quiz w Matury Online — pytanie z tematu „Ludzie bezdomni” (Język polski) po sprawdzeniu odpowiedzi, z wynikiem i wyjaśnieniem

Quiz · Ludzie bezdomni

„Ludzie bezdomni” w Quizie — jak ćwiczysz

120 pytań z tej lektury w jednym miejscu. Wybierasz je filtrem, po każdej odpowiedzi widzisz wyjaśnienie, a quiz sam dobiera trudność i wraca do Twoich błędów.

Quiz w Matury Online — panel „Filtruj” z zaznaczonym tematem „Ludzie bezdomni”, typy zadań i trudność 1–5, pod spodem pytanie z tego tematu
  • Filtrujesz, co chcesz ćwiczyć

    Wybierasz epokę albo lekturę, typ zadania i trudność 1–5. Przy każdej opcji widzisz, ile pytań zostaje w puli.

  • Wyjaśnienie po każdej odpowiedzi

    Od razu wiesz, czy dobrze — i dlaczego. Zadania otwarte ocenia AI według zasad oceniania CKE, z punktacją częściową.

  • Powtórki pytań, na których się mylisz

    Pytanie z błędem wraca po kilku dniach z plakietką „Powtórka”. Powtórki zajmują najwyżej 30% sesji; wyłączasz je jednym przełącznikiem.

  • Trudność dobiera się do Ciebie

    Quiz liczy Twój poziom z ostatnich odpowiedzi i podsuwa pytania, przy których trafiasz ok. 70% — nie za łatwe, nie za trudne.

7 typów zadań — Ludzie bezdomni

z 19 typów w całym quizie · liczba pytań · filtr „Typ” w quizie
  • Zamknięte (A–D) 57
  • Wielokrotny wybór 31
  • Otwarte 24
  • Wypracowanie 4
  • Dopasuj 2
  • Luki w tekście 1
  • Praca z tekstem 1

Po odpowiedzi — od razu wyjaśnienie

Zaznaczasz odpowiedź, klikasz „Sprawdź” i widzisz, która była poprawna i dlaczego. Możesz też odsłonić odpowiedź bez rozwiązywania albo pominąć pytanie.

Wypróbuj bez logowania

Kilka pytań z bazy z lektury „Ludzie bezdomni” — kliknij odpowiedź i sprawdź.

Ćwicz lekturę „Ludzie bezdomni” w Quizie → darmowe konto: 5 pytań dziennie · bez dziennego limitu od 49 zł/mies.
📖 Sprawdzian z lektury

„Ludzie bezdomni”: fakty z tekstu, które musisz mieć w głowie

Na sprawdzianie z „Ludzi bezdomnych” nauczyciel pyta, na jakiej ulicy szył buty ojciec Judyma, co Judym powiedział lekarzom w salonie Czerniszów, kogo wrzucił do szlamu i za co stracił posadę w Cisach. Pyta też, jak nazywa się rozdział z pamiętnikiem Joasi, gdzie Joasia po raz pierwszy zobaczyła Judyma, dlaczego Korzecki nie mógł sypiać sam i kto płacze w ostatnim zdaniu powieści. Ta strona zbiera takie fakty z odesłaniem do tomu i rozdziału, cytaty sprawdzone w tekście i pytania z naszego banku, na których możesz się przetestować.

Jak zbudowana jest powieść „Ludzie bezdomni”

Tomy i rozdziały
Dwa tomy, rozdziały bez numerów, tylko z tytułami. Tom I (10): „Wenus z Milo”, „W pocie czoła”, „Mrzonki”, „Smutek”, „Praktyka”, „Swawolny Dyzio”, „Cisy”, „Kwiat tuberozy”, „Przyjdź”, „Zwierzenia”. Tom II (13): „Poczciwe prowincjonalne idee”, „Starcy”, „Ta łza, co z oczu twoich spływa…”, „O świcie”, „W drodze”, „O zmierzchu”, „Szewska pasja”, „Gdzie oczy poniosą”, „Glikauf!”, „Pielgrzym”, „Asperges me…”, „Dajmonion”, „Rozdarta sosna”. Pod ostatnim zdaniem: „Zakopane. Jesień 1899 r.”
Narrator i pamiętnik Joasi
Całość opowiada narrator trzecioosobowy, najczęściej z bliska, myślami Judyma. Wyjątkiem jest „Zwierzenia”, ostatni rozdział tomu I: pamiętnik Joasi Podborskiej w pierwszej osobie, z datami od 17 października do 10 czerwca. Wpis z 7 stycznia urywa się w pół słowa po zdaniu „Wacław umarł.”, następny ma datę 23 marca. Dwa rozdziały prowadzą bohaterowie poboczni: „Ta łza, co z oczu twoich spływa…” i „W drodze” to los Wiktora i jego żony, bez Judyma.
Pamiętnik sprzed Paryża
„Zwierzenia” stoją w tomie I po przyjeździe Judyma do Cisów, ale opisują czas wcześniejszy. Joasia kilka razy widzi w tramwaju, jak pisze, „śliczny jegomość w cylindrze”, a 30 listopada zapisuje: „Nazywa się: doktor Judym.” W tomie II, w „O zmierzchu”, mówi mu, że było to „ze trzy lata temu, a może nawet więcej”. W czerwcu odrzuca jeszcze zaproszenie „tej pani Niewadzkiej z Cisów”, czyli nie jest u niej na posadzie.
Czas i miejsca
Rok akcji nie pada. Od wycieczki do Wersalu do finału mijają ponad trzy lata: Paryż wiosną, Warszawa „po upływie roku” pod koniec czerwca, Cisy od końca kwietnia następnego roku, Zagłębie od lata i finał w pierwszych dniach września. Miejsca: Paryż (Luwr, Wersal), Warszawa (Ciepła, Krochmalna, gabinet na Długiej, Aleje Ujazdowskie), zakład kuracyjny Cisy, Zagłębie (kopalnia „Sykstus”, huta), a w rozdziałach pobocznych Wiedeń, Amstetten i Wintertur oraz Kielce, Mękarzyce, Krawczyska i Głogi z pamiętnika Joasi.
Tytuł
Słowa „ludzie bezdomni” w tekście nie padają. Bezdomność pokazują bohaterowie: Joasia pisze, że „Gniazdo człowiecze trwa tak samo długo jak gniazdo pająka”, i w finale mówi, że straciła gniazdo rodzinne; Wiktor wyjeżdża do Szwajcarii i planuje Amerykę; Korzecki mówi: „Dla mnie na ziemi nie ma miejsca”; Judym po zwolnieniu jedzie do Warszawy, „do wspólnego, wielkiego domu wszystkich tułaczów”, a na końcu odrzuca własny dom.
Epoka (spoza tekstu)
Powieść należy do Młodej Polski. Jedyną datą w tekście jest podpis pod ostatnim zdaniem: Zakopane, jesień 1899 roku. Na sprawdzianie oddzielaj to, co mówi tekst, od wiedzy o epoce.

Chronologia: 23 kroków po rozdziałach

Tom i tytuł rozdziału wg wydania Wolnych Lektur (rozdziały nie mają numerów). Jeśli na sprawdzianie pada pytanie „co wydarzyło się po…”, ta lista to odpowiedź.

  1. 1
    t. I, „Wenus z Milo”

    Paryż. Judym, lekarz studiujący chirurgię, od piętnastu miesięcy w mieście, odpoczywa w Luwrze przed Wenus z Milo. Poznaje panią Niewadzką, jej wnuczki Natalię i Wandę Orszeńskie oraz ich nauczycielkę Joannę Podborską. Pytany o pochodzenie, mówi, że ojciec był szewcem na Ciepłej. Dostaje zaproszenie do Wersalu.

  2. 2
    t. I, „Wenus z Milo”

    Tramwajem do Wersalu. Rozmowa o „Rybaku” Puvis de Chavannes'a z Galerii Luksemburskiej. W ulewie Judym widzi nogę Natalii w czarnej pończosze. W pałacu Joasia wyznaje, że zlękła się motłochu, który krzyczał pod oknem Marii Antoniny. Po powrocie panie jadą do Trouville, a stamtąd do Anglii.

  3. 3
    t. I, „W pocie czoła”

    Rok później Judym wraca do Warszawy. Na Ciepłej zastaje ciotkę Pelagię i dzieci brata, Franka i Karolinę. W fabryce cygar odwiedza bratową, Wiktorową. Nazajutrz odprowadza brata Wiktora do pracy i opowiada mu, jak żył u ciotki. W stalowni widzi Wiktora przy gruszce Bessemera, czarną postać w ogniu „jak salamandra”.

  4. 4
    t. I, „Mrzonki”

    Środa lekarska w salonie doktora Czernisza. Judym czyta odczyt o higienie: Château-Rouge w Paryżu, dzielnica żydowska w Warszawie, fornale śpiący z prosiętami. Oskarża lekarzy, że są „lekarzem-sługą ludzi bogatych”. Kalecki odpowiada mu protekcjonalnie, Płowicz ostro. W nocy odprowadza go Chmielnicki: „Medycyna to interes jak każdy inny”.

  5. 5
    t. I, „Smutek”

    5 października, jesienne Aleje Ujazdowskie. Judym pierwszy raz czuje, że jego wielkie plany zostaną marzeniem, bo „pal mocniejszy jest niż piersi ludzkie”. Mija go powóz z trzema pannami z Paryża; Joasia się uśmiecha.

  6. 6
    t. I, „Praktyka”

    Gabinet na Długiej, przyjęcia od piątej do siódmej. Od września do lutego nie przychodzi ani jeden pacjent. Gospodyni Walentowa z córką Zośką okradają doktora, jedyną „pacjentką” jest kwestarka, która wyłudza rubla. Pod koniec marca bratowa przynosi złe wieści o Wiktorze i Judym musi utrzymywać jego rodzinę. Chmielnicki proponuje posadę asystenta w Cisach, dyrektor Węglichowski przyjeżdża na rozmowę.

  7. 7
    t. I, „Swawolny Dyzio”

    Koniec kwietnia, podróż do Cisów z kasjerową Listwiną i jej synem. Za błoto wpychane do buta Judym wymierza Dyziowi około trzydziestu klapsów i idzie dalej pieszo. Pijany chłop wywraca wóz. Natalia mija go konno w towarzystwie jeźdźca, Wanda się śmieje. Wieczorem, umyty, Judym przysięga sobie pracę.

  8. 8
    t. I, „Cisy”

    Historia zakładu: założył go chory pan Niewadzki, uratował od ruiny Leszczykowski, kupiec z Konstantynopola (M. Les). Dyrektorem jest Węglichowski, administratorem Krzywosąd Chobrzański, kasjerem Listwa, ojczym Dyzia. Judym dostaje od M. Lesa długi list z fotografią. Pierwsza wizyta u Krzywosąda: sokół dziobie go w łysinę.

  9. 9
    t. I, „Kwiat tuberozy”

    W kościele Judym spotyka trzy panny, proboszcz zaprasza wszystkich na plebanię i ostrzega przed kuracjuszem Karbowskim, szulerem. Karbowski wchodzi, Natalia blednie „jak papier”, ich oczy zdradzają miłość. Judym zazdrości mu wszystkiego i porównuje go do kwiatu tuberozy.

  10. 10
    t. I, „Przyjdź” i „Zwierzenia”

    Krótki rozdział: po burzy Judym czeka przy oknie „na przyjście czyjeś”. Potem pamiętnik Joasi: sześć lat w Warszawie, lekcje, brat Henryk w Zurychu robi długi, brat Wacław pisze z dalekiej północy, śmierć panny L., „jegomość w cylindrze” w tramwaju, wiadomość o śmierci Wacława, czerwcowa podróż do Kielc, Mękarzyc, Krawczysk i Głogów.

  11. 11
    t. II, „Poczciwe prowincjonalne idee”

    Pierwszy sezon. Judym bawi kuracjuszki, a na balu Natalia miażdży go jednym spojrzeniem, gdy zaczyna mówić o sobie. Z niczego urządza szpitalik: odbiera rozkradzione łóżka, dozorczynię Wajsmanową opłaca potajemnie M. Les. We wrześniu dzieci z czworaków chorują na malarię przez sadzawki plenipotenta Worszewicza. Pani Niewadzka chce urządzić dla nich salę w starej piekarni jako prezent dla Joasi.

  12. 12
    t. II, „Starcy”

    Wieczory przy wincie u Węglichowskich. Judym chce osuszyć Cisy: znieść kanał Krzywosąda i podnieść dno rzeki. Dyrektor nie wpuszcza go na naradę komisji rewizyjnej („Dura lex, sed lex”), a wieczorem, przy komisji, projekt upada: Krzywosąd wytyka, że zapłaci za to Les, i Judym czuje się podejrzany. Pod ukłonami rośnie „zimna nienawiść”. W marcu powódź potwierdza jego rację.

  13. 13
    t. II, „Ta łza, co z oczu twoich spływa…”

    Luty. Za kilkaset rubli od Tomasza Wiktor wyjeżdża za granicę. Rodzina odwozi go dorożką za rogatki. Przy pożegnaniu żona pyta: „nie rzucisz mię?”, a on obiecuje pisać i przysłać pierwsze pieniądze.

  14. 14
    t. II, „O świcie”

    Początek kwietnia. Judym spotyka w lesie Joasię wracającą bryczką z Woli Zameckiej. Furman zdradza prawdę: Natalia uciekła z Karbowskim, wzięli ślub w Woli i wyjechali za granicę. Judym zapewnia, że nie kocha się w Natalii, a patrząc na ślady trzewików Joasi rozumie, że to jego żona.

  15. 15
    t. II, „W drodze”

    Czerwiec. Wiktorowa z dziećmi jedzie do męża przez Wiedeń, powtarzając „Amstetten, umsteigen”, i gubi się. Ratuje ją para młodych Polaków: to Natalia i Karbowski. W Winterturze Wiktor oznajmia, że jedzie do Ameryki, bo „Bessemer jest wszędzie na świecie”.

  16. 16
    t. II, „O zmierzchu”

    Wieczorne spacery z Joasią i Wandą po parku. W drugiej połowie czerwca Joasia wychodzi mu naprzeciw na ścieżce nad rzeką i pyta o tramwaj sprzed lat. Na zoranym polu o zmierzchu Judym wyznaje: „Że to ja właśnie będę mężem twoim.” Pocałunek w lesie.

  17. 17
    t. II, „Szewska pasja”

    Krzywosąd spuszcza zgniły szlam ze stawu rynną do rzeki, z której piją wsie i bydło. Judym mówi dyrektorowi, że higiena jest tylko dla bogatych, nazywa Krzywosąda „totumfackim”, a gdy ten podnosi pięść, chwyta go za gardło i wrzuca do szlamu.

  18. 18
    t. II, „Gdzie oczy poniosą”

    Węglichowski listownie uważa umowę za rozwiązaną. W nocy Joasia przychodzi pod okno. Rano Judym wyjeżdża. Na stacji węzłowej spotyka inżyniera Korzeckiego, znajomego z Paryża i Szwajcarii, który kupuje mu bilet do Sosnowca i zabiera do Zagłębia. Wieczorem Korzecki opowiada o swoim lęku: pavor nocturnus, czerwona plama po zmarłym chłopczyku.

  19. 19
    t. II, „Glikauf!”

    Judym zjeżdża z Korzeckim do kopalni „Sykstus”. Pod ziemią pozdrowienie „Glikauf!”, starzy odźwierni w ciemności, wybuchy ładunków. Poganiacz krzyczy do konia „Fuks, nie zwalone!”, choć doczepił mu o jeden wózek za dużo. Korzecki mówi, że zabrania, „ale już nie mam siły”.

  20. 20
    t. II, „Pielgrzym”

    Wizyta u dyrektora Kalinowicza. Korzecki spiera się z jego synem o szczęście jednostki i dobro ogółu: jedynym złem jest krzywda bliźniego. Przychodzi przemoczony przemytnik z paczką kortu; na widok jego jasnoniebieskich oczu Judymowi drętwieje ręka. Nocą nad zalanym zawaliskiem Korzecki recytuje wiersz o pielgrzymie i mówi o Dajmonionie.

  21. 21
    t. II, „Asperges me…”

    Gimnazista Oleś Daszkowski zabiera Judyma do matki w Zabrzeziu. To suchoty w ostatnim stadium; Judym nie mówi jej prawdy. Chora boi się krzyku starego pawia i opowiada o kurczęciu, które syn upiekł jej bez soli. Korzecki żegnał chłopca ze łzami.

  22. 22
    t. II, „Dajmonion”

    Judym jest już lekarzem fabrycznym. W sierpniu dostaje od Korzeckiego cytat z Platońskiej „Apologii Sokratesa”. Jedzie i zastaje go martwego, z rozstrzaskaną głową; w atlasie anatomicznym czerwona kreska prowadzi przez czaszkę do lewego oka. Przychodzi wysoki blondyn o jasnoniebieskich oczach i próbuje ogrzać ręce zmarłego.

  23. 23
    t. II, „Rozdarta sosna”

    Pierwsze dni września. Joasia, w drodze do Drezna, spędza dzień z Judymem. Oglądają hutę, potem nędzne domy robotników z cynkowni. Joasia układa plan wspólnego domu i szpitala; Judym odmawia, bo musi spłacić „dług przeklęty”. Joasia odchodzi na dworzec. Judym kładzie się w zawalisku pod rozdartą sosną i słyszy płacz.

Kto jest kim

Tomasz Judym Lekarz, syn pijącego szewca z ulicy Ciepłej, wychowany i poniewierany przez ciotkę; do gimnazjum przygotował go student Radek, od ciotki uciekł w piątej klasie. Po studiach w Warszawie i ponad roku w Paryżu jest asystentem w Cisach, potem lekarzem fabrycznym w Zagłębiu.
Joanna (Joasia) Podborska Kielczanka z Głogów, sierota, od siedemnastego roku życia uczy w Warszawie, potem wychowuje panny Orszeńskie. Autorka „Zwierzeń”. Utrzymywała braci: Henryka i Wacława. Zgadza się zostać żoną Judyma, w finale zostaje odrzucona.
Wiktor Judym Brat Tomasza, robotnik; w stalowni pracuje przy gruszce Bessemera. Zarzuca Tomaszowi, że jego życie „było jak różyczka w ogrodzie”. Za pieniądze brata wyjeżdża do Szwajcarii, stamtąd chce jechać do Ameryki.
Wiktorowa (Teosia) Bratowa Judyma, robotnica w fabryce cygar. W rozdziale „W drodze” sama z dziećmi jedzie do męża do Winterturu i gubi się w Austrii.
Franek i Karolina (Karola) Dzieci Wiktora, wychowywane na podwórzu na Ciepłej; Karolina ma „fizjonomię starą i chytrą”.
Ciotka Pelagia Chuda, zrzędliwa ciotka mieszkająca u Wiktora. Krzywo patrzy na Tomasza jako „pupila i spadkobiercę” swojej siostry, tej ciotki, która go wzięła do siebie.
Pani Niewadzka Babka panien Orszeńskich, właścicielka majątku Cisy i wdowa po założycielu zakładu. Serdeczna, ale bezradna wobec plenipotenta.
Natalia Orszeńska Starsza wnuczka, w Paryżu miała około siedemnastu lat. Judyma fascynuje, ale go lekceważy. Ucieka z Karbowskim i bierze z nim ślub w Woli Zameckiej.
Wanda Orszeńska Młodsza wnuczka, rezolutna i bez ogródek: o Wenus mówi, że „Ma caluteńkie plecy poszarpane”.
Karbowski Kuracjusz w Cisach, według proboszcza szuler, który w dwa lata puścił majątek po ojcu i pożycza od lokajów i felczerów. Ukochany Natalii; dla Judyma kwiat tuberozy.
Doktor Czernisz Sławny warszawski lekarz, sam z biednej rodziny; w jego salonie Judym wygłasza odczyt. Jego żona, dawna emancypantka, próbuje ośmielić gościa.
Doktorzy Kalecki i Płowicz Odpowiadają na odczyt. Kalecki chwali uczucia altruistyczne Judyma i odsyła sprawę do filantropii, Płowicz mówi, że to „pretensja dzika”.
Doktor Chmielnicki Otyły lekarz Żyd, z rodu z miasteczka Chmielnika, kolega Węglichowskiego z Dorpatu. Po odczycie odprowadza Judyma, później załatwia mu posadę w Cisach.
Doktor Węglichowski Dyrektor zakładu w Cisach, bystry staruszek z białą brodą, mówi „kochany panie”. Nie przyznaje, że w Cisach jest malaria; po awanturze o szlam zwalnia Judyma.
Pani Laura Węglichowska Żona dyrektora, dawna tułaczka, teraz gospodyni domu, w którym co wieczór gra się w winta.
Krzywosąd Chobrzański Jan Bogusław, administrator Cisów. Po latach tułaczki po Europie w Monachium „wyszedł na fabrykanta starożytności”. Wszystko umie i wszystko robi sam. Każe spuścić szlam do rzeki; Judym wrzuca go do stawu.
Leszczykowski (M. Les) Kupiec dywanów z Konstantynopola, kolega Niewadzkiego, Węglichowskiego i Krzywosąda ze szkoły w Kielcach. Asceta i marzyciel, z „cichej kasy” potajemnie finansuje szpital Judyma.
Listwa i Listwina Kasjer zakładu, ojczym Dyzia, zgnębiony przez żonę; Listwina jedzie z synem tym samym pociągiem co Judym. Dyzio to rozpuszczony chłopiec, któremu Judym sprawia lanie.
Worszewicz Plenipotent majątku pani Niewadzkiej. Jego zarybione sadzawki przy czworakach dają dochód i malarię.
Proboszcz z Cisów Młody, wesoły ksiądz; to on opowiada Judymowi, kim jest Karbowski.
Korzecki Inżynier w Zagłębiu, elegancki, ironiczny, o przenikliwym wzroku. Judym poznał go w Paryżu i wędrował z nim trzy miesiące po Szwajcarii. Cierpi na lęki nocne, mówi o Dajmonionie; popełnia samobójstwo.
Kalinowiczowie Dyrektor Kalinowicz, jedna z „potęg Zagłębia”, kolekcjoner obrazów; jego syn, świeżo po politechnice w Charlottenburgu, i córka Helena.
Oleś Daszkowski Gimnazista, który przywozi Judyma do umierającej na suchoty matki w Zabrzeziu.
Henryk i Wacław Podborscy Bracia Joasi. Henryk w Zurychu, jak słyszy Joasia, zamiast studiować robi długi i awantury; zdolny Wacław pisze z północy o podróży reniferami i umiera.
Panna L. Stara nauczycielka, „matka-panna”. Po jej śmierci Joasia postanawia żyć jak ona.

Sceny, o które pytają, z cytatem z tekstu

Każdy cytat jest dosłownym fragmentem utworu (wydanie Wolnych Lektur). Możesz go użyć w odpowiedzi otwartej albo w rozprawce.

t. I, „Wenus z Milo”

Syn szewca z Ciepłej

Pani Niewadzka kojarzy nazwisko Judym z Wołyniem i pyta, skąd pochodzi. Judym odpowiada ostro, że z samej Warszawy, i dodaje, że ojciec robił trzewiki, a najczęściej awantury po pijanemu. Panie milkną, Wanda dziwi się, jakim cudem został lekarzem.

Ojciec mój był szewcem, a w dodatku lichym szewcem na Ciepłej ulicy. Na Ciepłej ulicy… — powtórzył z kłującą satysfakcją.
Tomasz Judym

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Z tej sceny pochodzi odpowiedź na pytanie o pochodzenie Judyma, a jego wstyd i duma wracają potem przy każdym zetknięciu z wyższą sferą.

t. I, „Wenus z Milo”

„Rybak” Puvis de Chavannes'a

W tramwaju do Wersalu Joasia pyta o obraz z Galerii Luksemburskiej. Judym przypomina sobie chudego nędzarza z podrywką, przed którym płakały strojne damy. Dzień wcześniej siedział w Luwrze przed Wenus z Milo, w której zobaczył „jasny i dobry symbol życia”.

„Oto jest pożytek wasz ze wszystkich sił moich, z ducha mojego…” — mówią doły jego oczu zapadłych.
narrator

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Nauczyciele pytają o dwa dzieła sztuki z pierwszego rozdziału: Wenus to piękno i szczęście, „Rybak” to krzywda biednych. Uwaga: „Rybak” wisi w Galerii Luksemburskiej, nie w Luwrze.

t. I, „W pocie czoła”

Wiktor: „jak różyczka w ogrodzie”

Idąc z bratem do fabryki, Wiktor wypomina Tomaszowi, że ciotka zabrała go z domu i dała do szkół. Tomasz opowiada, jak było naprawdę: posyłki, spanie w przedpokoju na sienniku, bicie, chodzenie w rozklapanych trzewikach ciotki.

Twoje życie było jak różyczka w ogrodzie, a moje, uważasz…
Wiktor Judym

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Pada pytanie, kto wychował Judyma i dlaczego czuje się obcy i wśród bogatych, i wśród swoich. Ta rozmowa odpowiada na oba.

t. I, „Mrzonki”

Odczyt u Czerniszów

Po części o dezynfekcji Judym przechodzi do nędzarzy: Château-Rouge, dzielnica żydowska, czworaki. Mówi, że lekarze tępią mikroby u bogaczy, a biednych leczą i odsyłają tam, gdzie zachorowali. Sala szemrze, Kalecki i Płowicz go obalają.

Zamiast ująć w ręce ster życia, zamiast według praw nieomylnej nauki wznosić mur odgradzający życie od śmierci, wolimy doskonalić wygodę i ułatwiać życie bogacza, ażeby pospołu z nim dzielić okruchy zbytku. Lekarz dzisiejszy — to lekarz ludzi bogatych.
Tomasz Judym

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Najczęściej cytowane zdanie powieści. Pytania dotyczą tego, co Judym zarzucił lekarzom i dlaczego odczyt skończył się porażką.

t. I, „Kwiat tuberozy”

Karbowski jak kwiat tuberozy

Na plebanii Natalia i Karbowski patrzą na siebie oczami, których nie da się ukryć. Judym, który godzinę wcześniej szedł do szpitala z sercem pełnym ognia, czuje, że wszystkie jego plany to głupstwo wobec życia pięknego franta.

taki kwiat jest owocem Bóg wie jakich trudów, wydatków, zachodów, jest bezużyteczny i szkodliwy, gdy go porównać ze źdźbłem tymotejki, kłosem żyta albo kwiatem koniczyny, a przecież komuż by przyszło do głowy deptać go za to nogami…
Judym (myśli)

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Tytuł rozdziału jest częstym pytaniem: tuberoza to piękność bezużyteczna, a mimo to nietykalna. Scena pokazuje też zazdrość Judyma.

t. I, „Zwierzenia”, 4–10 czerwca

Joasia wraca do Głogów

Po śmierci Wacława Joasia rzuca lekcje i jedzie w rodzinne strony. W Krawczyskach nie znajduje grobów rodziców, w Głogach w jej domu mieszka obcy człowiek. Bliska śmierci, na wzgórzu czuje, że „z cmentarza w Krawczyskach moja matka przyszła do mnie z głębi ziemi”.

Szybko wygasa domowe ognisko i rozwiewa się w ostrym wietrze wonny dym rodzinnego namiotu. Gniazdo człowiecze trwa tak samo długo jak gniazdo pająka.
Joasia („Zwierzenia”)

Dlaczego to pada na sprawdzianie: To najważniejszy fragment pamiętnika i gotowy argument do tematu bezdomności: Joasia jest bezdomna tak samo jak Judym.

t. II, „O świcie”

„Przecie to jest moja żona”

Joasia opowiada o ucieczce Natalii i pyta, czy Judym nie cierpi, bo przecież kochał się w Natalce. Judym z radością zaprzecza. Gdy bryczka odjeżdża, patrzy na ślady jej trzewików w błocie.

„Ależ tak! Rozumie się! Przecie to jest moja żona”.
Judym (myśli)

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Tu fascynacja Natalią ustępuje miłości do Joasi. Pytania: co Joasia robiła w Woli Zameckiej i kiedy Judym zrozumiał, że ją kocha.

t. II, „Szewska pasja”

Szlam w rzece

Chłopi z Siekierek skarżyli się już na zmuloną wodę. Judym mówi dyrektorowi, że społeczna rola zakładu to blaga, i protestuje. Dyrektor każe nająć dwa razy więcej robotników. Krzywosąd drwi, Judym nazywa go starym osłem i wrzuca do szlamu.

Higiena jest, ale dla ludzi bogatych. Chłopy i ich bydło niech piją muł z naszego stawu.
Tomasz Judym

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Odpowiedź na pytanie, jak Judym stracił posadę. Tytuł rozdziału odsyła do szewskiego pochodzenia bohatera.

t. II, „Dajmonion”

List Korzeckiego i jego śmierć

Posłaniec przynosi Judymowi fragment „Apologii Sokratesa” przepisany ręką Korzeckiego. Judym bierze to za dziwaczne zaproszenie. Zaraz potem przyjeżdża po niego powóz: Korzecki leży martwy, z roztrzaskaną głową, obok atlas z czerwoną kreską na rysunku czaszki.

umrzeć i uwolnić się od trosk życia za lepsze dla mnie sądzono. Dlatego właśnie ów Dajmonion, ów głos wieszczy nie stawił mi nigdzie oporu.
Korzecki (cytat z „Apologii Sokratesa”)

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Pytania: jak ginie Korzecki, co to jest Dajmonion i dlaczego to słowo wraca w ostatnim rozdziale.

t. II, „Rozdarta sosna”

Rozstanie z Joasią

Po obejściu chałup robotników z cynkowni Judym przerywa plany Joasi o wspólnym domu. Mówi, że jest z motłochu i że odpowiada za tych ludzi przed własnym duchem. Joasia odpowiada: „Ja cię nie wstrzymam…”, żegna go słowami „Szczęść ci Boże” i odchodzi. Judym leży potem w zawalisku pod sosną rozdartą przez zapadlisko.

Otrzymałem wszystko, co potrzeba… Muszę to oddać, com wziął. Ten dług przeklęty… Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory.
Tomasz Judym

Dlaczego to pada na sprawdzianie: Najważniejsza scena na każdym sprawdzianie: powód rozstania, „dług” Judyma i znaczenie sosny, której jeden korzeń trzyma się gruntu, a drugi zjechał w przepaść.

Liczby, które trzeba pamiętać

15 miesięcy

Tyle Judym mieszka w Paryżu, gdy poznaje panie w Luwrze: „jakieś piętnaście miesięcy” (t. I, „Wenus z Milo”).

Od września do lutego

Przez tyle miesięcy do gabinetu na Długiej nie przyszedł ani jeden pacjent (t. I, „Praktyka”).

600 rubli

Roczna pensja asystenta w Cisach, do tego lokal, światło, opał i utrzymanie. Na drogę Węglichowski przysłał 100 rubli zaliczki (t. I, „Praktyka” i „Swawolny Dyzio”).

17 i 23 lata

Joasia przyjechała do Warszawy jako siedemnastolatka; w pierwszym wpisie pamiętnika, w szóstą rocznicę przyjazdu, ma dwadzieścia trzy lata (t. I, „Zwierzenia”).

15 i 62 ruble

15 rubli miesięcznie dostawała na pierwszej posadzie u Predygierów; do 62 rubli miesięcznie doszła, biegając po lekcjach (t. I, „Zwierzenia”).

400 rubli

Pensja dozorczyni szpitala, pani Wajsmanowej, wypłacana w tajemnicy z „cichej kasy” M. Lesa (t. II, „Poczciwe prowincjonalne idee”).

1000 funtów tytoniu

Tyle pakowali przy jednym stole w fabryce cygar w ciągu dnia pracy, po ćwierć funta, na jedną paczkę najwyżej dziesięć sekund (t. I, „W pocie czoła”).

818 z 856

Według młodego Kalinowicza w tylu zbadanych przedsiębiorstwach nie było żadnej pomocy lekarskiej (t. II, „Pielgrzym”).

20 metrów

Głębokość zawaliska, na brzegu którego rośnie rozdarta sosna (t. II, „Rozdarta sosna”).

Jak wyglądają pytania: 120 zadań z „Ludzi bezdomnych” w banku

58 zamkniętych, 31 wielokrotnego wyboru, 24 otwarte, 4 rozprawki, 2 dopasowania, 1 z lukami i 1 wiązka zadań. Pytania losują się z tej puli, więc dwie sesje z rzędu nie są takie same. Poniżej dosłowne polecenia z banku, bez odpowiedzi.

Fakty i miejsca

Krótkie, zamknięte: ulica, zakład, rozdział, miejsce pracy. Na sprawdzianach klasowych to zwykle pierwsza część.

  • •Na jakiej ulicy w Warszawie mieszkał ojciec Tomasza Judyma?
  • •Jak nazywa się zakład leczniczy, w którym Judym pracuje jako asystent dyrektora?
  • •Kto jest dyrektorem zakładu leczniczego w Cisach?
  • •Jaki tytuł nosi rozdział powieści napisany w formie dziennika?
  • •Gdzie Judym pracuje po opuszczeniu Cisów?

Kto jest kim

Postaci drugiego planu, które łatwo pomylić: dwie ciotki, trzech starców z Cisów, dwaj Kalinowiczowie.

  • •Kim jest doktor Chmielnicki i jaką rolę odgrywa w życiu Judyma?
  • •Kim jest M. Les (Leszczykowski) i jaką rolę odgrywa w historii zakładu w Cisach?
  • •Które informacje o Krzywosądzie Chobrzańskim są prawdziwe?
  • •Które z wymienionych postaci są wnuczkami pani Niewadzkiej?
  • •Kim z zawodu jest Korzecki?

Sceny i ich przyczyny

Pytania „dlaczego”: wymagają znajomości przebiegu zdarzeń, nie tylko faktu.

  • •Dlaczego odczyt Judyma u doktorostwa Czerniszów kończy się porażką?
  • •Co powoduje malarię wśród mieszkańców okolic Cisów?
  • •W jaki sposób Judym traci posadę w Cisach?
  • •Opisz, w jakich warunkach pracowała bratowa Judyma w fabryce cygar.
  • •Dlaczego Judym w zakończeniu rezygnuje z miłości do Joanny?

Interpretacja

Symbole, pamiętnik Joasi, Korzecki i zakończenie. Tu trzeba własnego zdania z dowodem z tekstu.

  • •Co symbolizuje rozdarta sosna w zakończeniu powieści?
  • •Kim jest Karbowski i dlaczego Judym porównuje go do kwiatu tuberozy?
  • •Jaką funkcję w strukturze powieści pełni rozdział „Zwierzenia”, będący dziennikiem Joanny Podborskiej?
  • •Co oznacza „pavor nocturnus” Korzeckiego i jaką ma funkcję w powieści?
  • •Scharakteryzuj postać inżyniera Korzeckiego i wyjaśnij, jaką funkcję pełni jego samobójstwo w powieści.

Sprawdzian z „Ludzi bezdomnych” online: 5 pytań z odpowiedziami →

Rozpocznij sesję z „Ludzi bezdomnych” →

10 pytań losowanych z banku, otwarte ocenia AI. Sesja startuje od razu.

Tematy rozprawek z „Ludzi bezdomnych”

  • Samotność jako cena za wierność ideałom. Rozważ problem, odwołując się do losów Tomasza Judyma i jednej innej postaci literackiej.
  • Czy poświęcenie osobistego szczęścia dla dobra ogółu jest heroizmem, czy egoizmem? Rozważ problem, odwołując się do „Ludzi bezdomnych” Stefana Żeromskiego i innego tekstu kultury.
  • Czy literatura powinna budzić sumienie społeczne? Rozważ problem, odwołując się do „Ludzi bezdomnych” Żeromskiego i jednego innego tekstu kultury.
  • Lekarz wobec systemu — od Judyma do współczesności. Czy postulaty Tomasza Judyma są aktualne? Rozważ, odwołując się do powieści i wybranego kontekstu współczesnego.

Do przeczytania przed sprawdzianem

Pełne opracowania „Ludzi bezdomnych”: streszczenia, charakterystyki postaci i konteksty.

Wprowadzenie

Ludzie bezdomni na maturze

„Ludzie bezdomni” to powieść Stefana Żeromskiego w dwóch tomach. Pod tekstem autor dopisał: „Zakopane. Jesień 1899 r.”; książka wyszła w 1900 r. Poniżej treść w kolejności rozdziałów, oparta na tekście powieści. Paryż.

Tomasz Judym, lekarz pracujący w klinikach paryskich, wchodzi do Luwru i przed posągiem Wenus z Milo poznaje panią Niewadzką, jej wnuczki Natalię i Wandę Orszeńskie oraz ich nauczycielkę Joannę Podborską. Mówi im wprost: „Ojciec mój był szewcem, a w dodatku lichym szewcem na Ciepłej ulicy”.

Następnego dnia jadą razem do Wersalu; w drodze rozmawiają o „Rybaku” Puvis de Chavannes'a, którego Judym widział w Galerii Luksemburskiej. Warszawa. Judym odwiedza rodzinne strony przy Ciepłej i Krochmalnej, fabrykę cygar, w której pracuje bratowa, i stalownię, w której brat Wiktor pracuje przy konwertorze Bessemera. Opowiada bratu o dzieciństwie u ciotki.

Na zebraniu lekarzy u doktorostwa Czerniszów czyta odczyt o higienie życia biedoty, z opisem paryskiego Château-Rouge i tezą: „Lekarz dzisiejszy — to lekarz ludzi bogatych”. Doktorzy Kalecki i Płowicz tezę odrzucają; doktor Chmielnicki mówi mu po drodze: „Medycyna — to fach”. Praktyka prywatna na Długiej się nie udaje.

Chmielnicki proponuje Judymowi posadę asystenta w zakładzie leczniczym w Cisach. Cisy. Zakładem kieruje doktor Węglichowski, administruje nim Krzywosąd Chobrzański; największym udziałowcem jest kupiec z Konstantynopola Leszczykowski, zwany M. Les. Judym prowadzi szpital i leczy okoliczną ludność.

Spotyka znów Joannę; jest świadkiem miłości Natalii do Karbowskiego (rozdział „Kwiat tuberozy”). Tom I zamyka dziennik Joanny, „Zwierzenia”. W tomie II Judym odkrywa malarię w czworakach folwarcznych i wiąże ją z sadzawkami i stawami; dyrektor zaprzecza i odrzuca projekt przebudowy.

Tymczasem Wiktor wyjeżdża do Szwajcarii, a jego żona z dziećmi jedzie za nim (rozdział „W drodze”). Judym i Joanna zbliżają się do siebie. W czerwcu Krzywosąd każe zrzucać szlam ze stawu do rzeki. Judym protestuje: „Higiena jest, ale dla ludzi bogatych”; w kłótni spycha administratora z grobli w szlam. Tego samego dnia Węglichowski rozwiązuje z nim umowę. Zagłębie.

Na dworcu w Warszawie Judym spotyka inżyniera Korzeckiego, znajomego z Paryża i Szwajcarii, i jedzie z nim do Zagłębia. Zwiedza kopalnię, towarzyszy Korzeckiemu w wizycie we dworze (rozdział „Pielgrzym”), dostaje posadę lekarza fabrycznego. W sierpniu Korzecki przysyła mu fragment „Apologii Sokratesa” i odbiera sobie życie (rozdział „Dajmonion”).

We wrześniu na jeden dzień przyjeżdża Joasia. Oglądają fabryki i chałupy robotników cynkowni. Joasia mówi o wspólnym domu, Judym odpowiada: „Ten dług przeklęty…” i dalej: „Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory”.

Joasia odpowiada: „Ja cię nie wstrzymam…” i odchodzi. Judym błąka się do wieczora i kładzie się w zawalisku kopalni pod rozdartą sosną. Ostatnie zdania: „Nie wiedział tylko, kto płacze..?”, „Czy Joasia? — Czy grobowe lochy kopalni płaczą?”, „Czy sosna rozdarta?”.

Co warto wiedzieć o formie: kompozycja jest luźna, rozdziały mają własne tytuły, a narracja prowadzona jest przeważnie z perspektywy Judyma, z wyjątkiem dziennika Joanny i rozdziału o podróży Judymowej. Opracowania szkolne wskazują w powieści elementy naturalizmu, symbolizmu i impresjonizmu oraz liryczne opisy przyrody.

Pierwowzorem Cisów był Nałęczów, gdzie Żeromski pracował w młodości jako guwerner.

Przed maturą

Powtórka z „Ludzi bezdomnych” krok po kroku

  1. 1

    Odśwież pojęcia

    Zacznij od: Żeromszczyzna, Psychizacja krajobrazu, Pavor nocturnus i 20 kolejnych pozycji.

    Pełna lista
  2. 2

    Odtwórz przebieg i postacie

    Chronologia: 23 kroki. Postacie, m.in. Tomasz Judym, Joanna (Joasia) Podborska, Wiktor Judym. Do tego 10 scen z cytatem z tekstu.

    Fakty z tekstu
  3. 3

    Sprawdź, co umiesz

    10 umiejętności do odhaczenia, od „Tomasz Judym” po „Powieść młodopolska”.

    Lista umiejętności
  4. 4

    Uważaj na typowe błędy

    10 pułapek, np. „Pisanie, że Judym ogląda w Luwrze dwa dzieła: Wenus z Milo i „Ubogiego rybaka””. Przy każdej jest poprawna wersja i wyjaśnienie.

    Typowe błędy
  5. 5

    Sprawdź się

    Najpierw krótki quiz, potem pełny sprawdzian z całego zakresu.

Zakres materiału

Ludzie bezdomni — co musisz umieć

10 kluczowych umiejętności — do przećwiczenia na zadaniach z bazy.

  1. 1

    Tomasz Judym — pochodzenie i „dług przeklęty”

    Judym sam mówi o swoim pochodzeniu już w pierwszym rozdziale, w Luwrze, w rozmowie z panią Niewadzką: „Ojciec mój był szewcem, a w dodatku lichym szewcem na Ciepłej ulicy”. O wykształceniu: „Skończyłem medycynę w Warszawie, a obecnie pracuję tutaj w klinikach, w dziedzinie chirurgii”. Dzieciństwo opowiada bratu w rozdziale „W pocie czoła”. Z rodzinnej sutereny zabrała go ciotka, o której mówi: „Była to podobno niegdyś cudna dziewczyna”; Wiktor nazywa rzecz dosadniej. Ciotka zebrała pieniądze, wynajęła mieszkanie i wzięła chłopca do siebie. Był u niej na posyłkach, froterował, mył garnki, sypiał na sienniku w przedpokoju, bił go, kto chciał. Do gimnazjum przygotował go student Radek, któremu ciotka w zamian wynajęła tanio pokój; ciotka płaciła wpis. Judym podsumowuje: „Ona mię w świat wepchnęła, ale też com ja z jej powodu przeżył!”. Rodzina została w nędzy. Brat Wiktor pracuje w stalowni, przy konwertorze Bessemera (w tekście: „gruszka”), bratowa w fabryce cygar, gdzie pracownicy jednego stołu pakują w ciągu doby roboczej „tysiąc funtów tytoniu”. Dziećmi zajmuje się ciotka Pelagia. Wiktor wyjeżdża potem za granicę — do Szwajcarii, a stamtąd zamierza jechać do Ameryki. Kolejne miejsca: Paryż, Warszawa (asystent na oddziale chirurgicznym i gabinet na Długiej, do którego prawie nikt nie przychodzi), Cisy (asystent dyrektora zakładu leczniczego, prowadzi szpital), Zagłębie (lekarz fabryczny). Motywację bohater wypowiada dopiero w ostatnim rozdziale: „Ja jestem z motłochu, z ostatniej hołoty”, „Otrzymałem wszystko, co potrzeba… Muszę to oddać, com wziął. Ten dług przeklęty…”. I dalej: „Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory”. Dodaje też, czego się boi: „Zakiełkuje we mnie przyschłe nasienie dorobkiewicza”. Narrator nie idealizuje bohatera. W rozdziale „Smutek” pisze o jego myślach: „Tkwiła w nich przede wszystkim skryta pod maską miłości ubogich drapieżna zazdrość indywidualna względem cudzego bogactwa”. Tytuł rozdziału „Szewska pasja” łączy wybuch wobec Krzywosąda z pochodzeniem Judyma.

  2. 2

    Luwr — Wenus z Milo i rozmowa o „Rybaku”

    Pierwszy rozdział nosi tytuł „Wenus z Milo”. Judym wchodzi do Luwru, żeby odpocząć w chłodzie; szuka ławki i znajduje ją w zakątku z posągiem Afrodyty. Dopiero patrząc dłużej, dostrzega w rzeźbie „jasny i dobry symbol życia”. Tam słyszy polską mowę: nadchodzą pani Niewadzka, jej wnuczki Natalia i Wanda Orszeńskie oraz ich nauczycielka, panna Joanna Podborska. Judym ustępuje im ławkę, potem się przedstawia i prowadzi panie do rzeźby Amora i Psyche. „Rybaka” w Luwrze nikt nie ogląda. Rozmowa o nim toczy się następnego dnia, w tramwaju do Wersalu, gdy Judym pyta panny, co im się w Paryżu najbardziej podobało. Panna Podborska pyta go, czy zna „Rybaka” Puvis de Chavannes'a, a Judym po chwili odpowiada: „widziałem ten obraz Puvis de Chavannes'a w Galerii Luksemburskiej”. Widział go rok wcześniej i teraz przypomina go sobie: „Chudy człowiek, a właściwie nie człowiek, lecz antropoid z przedmieścia wielkiej stolicy, obrosły kłakami, w koszuli, która się na nim ze starości rozlazła”, stoi z podrywką zanurzoną w wodzie. Narrator dopowiada: „Stoi tam ten wyobraziciel kultury świata, przerażający produkt ludzkości”. Judym pamięta też tłum elegancko ubranych widzów, którzy przed obrazem wzdychali i płakali. Poza powieścią: obraz Pierre'a Puvis de Chavannes'a „Ubogi rybak” (1881) państwo francuskie kupiło w 1887 r. do Muzeum Luksemburskiego; dziś wisi w Musée d'Orsay. W powieści tytuł brzmi krótko: „Rybak”. Zestawienie posągu i obrazu czyta się zwykle jako zapowiedź dwóch wątków powieści: miłosnego i społecznego. Oba dzieła należą do symboli powieści wymienianych w opracowaniach szkolnych, obok kwiatu tuberozy, krzyku pawia i rozdartej sosny.

  3. 3

    Odczyt u Czerniszów — Château-Rouge i „lekarz ludzi bogatych”

    Odczyt i dyskusja po nim wypełniają rozdział „Mrzonki”. Judym czyta go u doktorostwa Czerniszów, na zebraniu, które narrator nazywa: „pierwsza środa lekarska”; rzecz napisał jeszcze w Paryżu i dodał wstęp oraz miejscowe dane. Tytuł podaje gospodarz: „Kilka uwag czy Słówko w sprawie higieny”. Château-Rouge nie jest osobną sceną powieści — to fragment odczytu. Judym mówi: „Chodziłem tam często — mówił — a nawet, wyznać muszę, spędziłem w tej norze jedną całą dobę”. Opisuje dom przy uliczce Galande w pobliżu Notre-Dame: za kilkanaście centymów biedacy mają prawo siedzieć przy stole do drugiej w nocy, w zimowe noce bywa ich pięćset, mężczyźni leżą na gołej podłodze. Mówi też o paryskich osiedlach nędzy, a potem o stosunkach krajowych: o warszawskiej dzielnicy żydowskiej i o parobkach folwarcznych, którzy mieszkają po dwie rodziny w jednej izbie. Teza: lekarze wolą „doskonalić wygodę i ułatwiać życie bogacza, ażeby pospołu z nim dzielić okruchy zbytku. Lekarz dzisiejszy — to lekarz ludzi bogatych”. Trzeciej części, z projektami, Judym już nie czyta. Odpowiedzi. Doktor Kalecki najpierw dziękuje, potem stwierdza, że sprawy, o których mowa, „to nie są rzeczy lekarza”, i wylicza dzieła filantropii. Doktor Płowicz mówi ostrzej: narzucanie lekarzowi obowiązku ulepszania stosunków społecznych nazywa krótko: „pretensja dzika”, a lekarze nie mają władzy, jaką im Judym przypisuje. Judym próbuje się bronić („My, lekarze! My, sól ziemi…”), traci pewność siebie i milknie; goście przechodzą do kolacji. Doktor Chmielnicki odprowadza Judyma nocą i zaczyna od słów: „Szczerze dziś współczułem koledze…”. Judym pamięta jednak, że na sali Chmielnicki przodował w ironicznych minach. W rozmowie to właśnie on powtarza: „Medycyna — to fach”, a na wizję medycyny, która „świat odrodzi”, odpowiada: „Mrzonki…”. Stąd tytuł rozdziału. Później, w rozdziale „Praktyka”, ten sam Chmielnicki proponuje Judymowi posadę asystenta u swojego kolegi z Dorpatu, doktora Węglichowskiego, dyrektora zakładu w Cisach. Rozdział „Smutek” (piątego października, spacer w Aleje Ujazdowskie i w głąb parku) pokazuje stan Judyma po tej porażce; kończy go przelotne spotkanie: w powozie jadą panna Natalia, panna Joanna i Wanda.

  4. 4

    Joanna Podborska — dziennik „Zwierzenia”

    Rozdział „Zwierzenia” to dziennik Joanny pisany w pierwszej osobie; zapiski noszą daty od 17 października do 10 czerwca. Powstaje w Warszawie, gdzie Joanna utrzymuje się z lekcji. Z dziennika wiadomo, że wyjechała z Kielc do Warszawy na posadę („Miejsce u Predygierów jest”), zostawiając dwóch braci i ciotkę Ludwikę, która zastąpiła jej matkę w latach gimnazjum. Rodzice nie żyją; dom rodzinny był w Głogach, wujostwo mieszka w Mękarzycach. Brat Henryk siedzi w Zurychu, a Joanna posyła mu pieniądze. Brat Wacław pisze z dalekiej północy o podróży reniferami w pięćdziesięciostopniowym mrozie i o przesyłkach z Jakucka; pod datą 7 stycznia stoi krótkie zdanie: „Wacław umarł.”. Tematy zapisków: położenie guwernantki („Guwernantka, jako istota obca, zazwyczaj społecznie niższa, jest ciągle na cenzurowanym”), rachunki i długi, lektury i teatr, rozmowa w salonie o tym, co Joanna nazywa: „opłakana kwestia kobieca”, śmierć brata, wreszcie podróż w rodzinne strony. Pod datą 30 listopada jest jedno zdanie: „Nazywa się: doktor Judym.”. W Cisach Joanna mieszka przy pani Niewadzkiej; w tomie II uczy już tylko Wandę („z jedyną teraz uczennicą swoją, panną Wandą”). Chce oddać swój pokój na pomieszczenie dla dzieci chorych na malarię. W rozdziale „O zmierzchu” spotyka się z Judymem w parku; Judym nazywa ją w myślach narzeczoną. W ostatnim rozdziale Joanna przyjeżdża na jeden dzień do Zagłębia i opowiada o wspólnym domu, prostym, ze sprzętami „jak u najuboższych ludzi”; mówi: „Ach, ja już tak dawno straciłam gniazdo rodzinne!”. Na słowa Judyma odpowiada: „Ja cię nie wstrzymam…”, a na pożegnanie: „Szczęść ci Boże”. Natalia Orszeńska jest jej przeciwieństwem w fabule: kocha się w Karbowskim, a w tomie II występują już „państwo Karbowscy” — to oni pomagają w pociągu zagubionej Judymowej.

  5. 5

    Cisy — szpital, malaria, spór z Węglichowskim i Krzywosądem

    Cisy to zakład leczniczy, spółka akcyjna założona przez Niewadzkiego. Dyrektorem jest doktor Węglichowski, administratorem Jan Bogusław Krzywosąd Chobrzański, kasjerem Listwa. Największy udział ma Leszczykowski, kupiec z Konstantynopola, nazywany „M. Les” (z nazwiska zostały w handlu trzy pierwsze litery). Pierwowzorem Cisów był Nałęczów, gdzie Żeromski w młodości pracował jako guwerner. Judym prowadzi szpital i leczy okoliczną biedotę. Pensję dozorczyni szpitala M. Les wypłaca w sekrecie z „cichej kasy”; tak samo funduje inne ulepszenia, na które zarząd nie chce się zgodzić. Judym i Les stale ze sobą korespondują. Malaria. We wrześniu dzieci z czworaków folwarcznych zapadają na „frybrę”. Czworaki stoją nad wodą, przy sadzawkach, które założył plenipotent majątku Worszewicz. Judym mówi mu: „Tam, w tych czworakach panuje malaria”, ale plenipotent nie chce słyszeć o przeniesieniu mieszkań. Judym zauważa też, że przy stawach w parku zakładowym powietrze jest podobne, a kuracjusze malarii nie tracą. Węglichowski odpowiada, że „to nie jest wcale ani febra, ani tym mniej — malaria”, i każe o tym nie mówić. Projekt Judyma: skasować basen zbudowany przez Krzywosąda i pierwszy staw, podnieść dno rzeczki i puścić wodę po twardym dnie. Dyrektor nie dopuszcza go na posiedzenie komisji rewizyjnej, a wieczorem zbywa wykład; Krzywosąd oświadcza: „Basenu niszczyć nie możemy”. Rozdział „Szewska pasja”. W czerwcu Krzywosąd szlamuje staw i każe zrzucać muł rynną do rzeki, z której piją wsie położone niżej. Judym mówi dyrektorowi: „Higiena jest, ale dla ludzi bogatych. Chłopy i ich bydło niech piją muł z naszego stawu”. Na szyderstwo administratora odpowiada: „Ja nic na to, stary ośle!”. Gdy Krzywosąd wznosi pięść, Judym chwyta go za gardziel i odpycha; administrator „zleciał z grobli, runął w szlam i zanurzył się w rzadkie bagno”. Wieczorem przychodzi list Węglichowskiego: „umowę naszą, zawartą przed rokiem w Warszawie, uważam za rozwiązaną”. Judym wyjeżdża; na dworcu w Warszawie spotyka inżyniera Korzeckiego i jedzie z nim do Zagłębia.

  6. 6

    Korzecki — pavor nocturnus, list z „Apologii”, samobójstwo

    Judym zna Korzeckiego wcześniej: spotkali się w Paryżu, a potem przez jakieś trzy miesiące jeździli razem po zakładach leczniczych w Szwajcarii. Korzecki był wtedy „przepracowany i chory na wyczerpanie nerwowe”. Po wyrzuceniu z Cisów Judym trafia na niego na dworcu i jedzie z nim do Zagłębia; Korzecki pomaga mu dostać posadę lekarza fabrycznego. W rozmowie o śmierci Korzecki mówi: „Ja z nią walczę. Raz ja zwyciężam, kiedy indziej ona. Wówczas mam pavor nocturnus, jak małe dziecko”. Opisuje lęk przed samotnością i cierpienie, na które „w języku ludzi nie ma” imienia. Judym radzi mu po lekarsku: chodzić w pole, unikać wzruszeń. Narrator zaznacza, że towarzystwo Korzeckiego było „niezdrowe”: wraz z nim wchodziła do mieszkania „trwoga i jakiś bolesny smutek”. Rozdział „Dajmonion”. W sierpniu Judym dostaje przez posłańca kartkę z przepisanym ręką Korzeckiego fragmentem „Apologii Sokratesa” Platona — o wewnętrznym głosie, który zawsze odwodzi od zamiaru. Kończy się on słowami: „Dlatego właśnie ów Dajmonion, ów głos wieszczy nie stawił mi nigdzie oporu”. Judym bierze to za dziwaczne zaproszenie, ale każe podać konie. Na miejscu zastaje zwłoki: „Głowa jego była rozstrzaskana”. W szufladzie leży atlas anatomiczny otwarty na rysunku głowy, z linią naprowadzoną czerwonym ołówkiem. Śmierć Korzeckiego wraca w ostatnim rozdziale. Judym mówi Joasi: „wolałbym umrzeć, jak Korzecki”, a pożegnalne „Daj Panie Boże” wypowiada w nim „jakiś głos obcy, tak jakby Dajmonion, o którym pisał przed śmiercią Korzecki”. Powieść nie podaje jednej przyczyny samobójstwa. Z tekstu wynikają: choroba nerwowa, lęk przed śmiercią i samotność.

Pokaż pozostałe 4
  1. 7

    Symbole — Wenus, „Rybak”, tuberoza, krzyk pawia, rozdarta sosna

    Wenus z Milo — posąg w Luwrze, przed którym Judym poznaje Joannę; narrator widzi w bogini „jasny i dobry symbol życia”. „Rybak” Puvis de Chavannes'a — obraz, który Judym przypomina sobie następnego dnia, w drodze do Wersalu: „antropoid z przedmieścia wielkiej stolicy”, „przerażający produkt ludzkości”. Kwiat tuberozy — tytuł rozdziału i myśl Judyma o Karbowskim, pięknym, eleganckim karciarzu, w którym kocha się Natalia. Judym nie potępia go, tylko mu zazdrości. Nie przywiązuje wagi do jego wad, „jak nie przywiązujemy wagi do niczego oprócz piękności patrząc na tajemniczy kwiat tuberozy”. Myśli: taki kwiat „jest bezużyteczny i szkodliwy, gdy go porównać ze źdźbłem tymotejki, kłosem żyta albo kwiatem koniczyny, a przecież komuż by przyszło do głowy deptać go za to nogami…”. Krzyk pawia — rozdział „Pielgrzym”. Judym czuwa nocą we dworze przy chorej; ciszę rozdziera krzyk starego pawia siedzącego na szczycie dachu: „dziki, surowy, żelazny, zardzewiały wrzask”. Rozdarta sosna — tytuł i obraz ostatniego rozdziału. Sosna rośnie na brzegu zawaliska, czyli leja po zapadniętych chodnikach kopalni: „Oberwana ziemia ściągnęła w głębinę prawy jej korzeń, a lewy został na twardym gruncie. Tak ją dzieje kopalni rozdarły na dwoje”. Judym leży w zawalisku i patrzy na „pień rozszarpany, który ociekał krwawymi kroplami żywicy”. Zakończenie: Judym słyszy „płacz samotny, jedyny, płacz przed obliczem Boga” — tymi samymi słowami narrator opisał chwilę wcześniej płacz Joasi w lesie. Trzy ostatnie zdania powieści to pytania: „Nie wiedział tylko, kto płacze..?”, „Czy Joasia? — Czy grobowe lochy kopalni płaczą?”, „Czy sosna rozdarta?”. Powieść nie daje odpowiedzi; zakończenie jest otwarte.

  2. 8

    Styl Żeromskiego — opisy przyrody, liryzm, naturalizm

    Styl Żeromskiego bywa nazywany „żeromszczyzną”. W materiałach Zintegrowanej Platformy Edukacyjnej wymienia się przy tej powieści: liryzowane opisy przyrody, subiektywizację i psychizację świata przedstawionego, mowę pozornie zależną oraz obecność naturalizmu, symbolizmu i impresjonizmu. Jak to wygląda w tekście: Naturalizm — fabryka cygar („Duszące powietrze, pełne smrodu ciał pracujących w upale”), stalownia, sutereny przy Krochmalnej, dzieci robotników z cynkowni: „przedwcześni starcy z obliczami trupów”. Opis przyrody zgodny z nastrojem bohatera — rozdział „Smutek”: jesienny park, „barwy trupie, zgniłe, czerwonorude”, liście jak „krew rozlana i skrzepła”, a potem zdanie-refren „Smutek, smutek…”. Odwrotny nastrój ma krótki rozdział „Przyjdź”: po wiosennej burzy Judym siedzi w oknie, „na coś niesłychanego czekał, na przyjście czyjeś…”. Mowa pozornie zależna — myśli Judyma wchodzą w narrację bez słów wprowadzających, na przykład przed kłótnią w Cisach: „Cóż go, u stu tysięcy, obchodzą wszelkie sprawy ze szlamem!” i dalej: „A niech robią dziady, co im się żywnie podoba!”. Różne formy wypowiedzi — narracja z perspektywy Judyma, dziennik Joanny („Zwierzenia”), odczyt przytoczony w pierwszej osobie, listy (Wacława, Węglichowskiego, Korzeckiego), rozdział o podróży Judymowej („W drodze”) prowadzony z jej punktu widzenia. Język postaci — Wiktor mówi gwarą miejską („bryndza”, „granda”), M. Les pisze listy „straszną polszczyzną”.

  3. 9

    Tytuł — kto w powieści jest bezdomny

    Słowo z tytułu odnosi się do kilku grup postaci. Dosłownie bez dachu nad głową są bywalcy Château-Rouge z odczytu Judyma: goście, „z których, rzecz prosta, ani jeden nie posiada własnego mieszkania”. W nędznych mieszkaniach żyją rodzina Judymów i ich sąsiedzi przy Ciepłej i Krochmalnej, służba folwarczna w czworakach pod Cisami, robotnicy cynkowni w Zagłębiu (Judym mówi o nich: „Z tymi z budów!”, a o ich domach: „śmierdzące nory”). Joanna Podborska nie ma domu od dzieciństwa: „Ach, ja już tak dawno straciłam gniazdo rodzinne! Prawie nigdy go nie miałam”. I dalej: „Gdy pomyślę, że teraz moje życie tułacze ma się już skończyć…”. Wiktor Judym wyjeżdża za chlebem do Szwajcarii i planuje Amerykę; jego żona z dziećmi jedzie za nim sama przez Wiedeń, nie znając języka. Leszczykowski żyje w Konstantynopolu i śni o powrocie do rodzinnej okolicy; w Cisach stawia dla siebie willę, w której chce „żywota dokonać”. Judym rezygnuje z domu sam. W ostatnim rozdziale Joasia opisuje ich przyszłe mieszkanie, a on pyta o chałupy robotników: „A cóż się stanie z tymi chałupami, cośmy je widzieli przed chwilą?”. Potem mówi: „Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory”. I wyjaśnia, że nie ufa sobie: „Ty mię nie wstrzymasz, ale ja sam nie będę mógł odejść”. W materiałach Zintegrowanej Platformy Edukacyjnej tytuł objaśnia się podobnie: bezdomność Judyma z wyboru, bezdomność Joasi pozbawionej domu, o którym marzy, bezdomność biedoty Warszawy i Paryża. Czy decyzja Judyma jest słuszna, powieść nie rozstrzyga — kończy się pytaniami. To dobry temat do wypracowania, w którym trzeba przedstawić racje obu stron: jego i Joasi.

  4. 10

    Powieść młodopolska — kompozycja i narracja

    Fakty: pod tekstem stoi dopisek „Zakopane. Jesień 1899 r.”; powieść wyszła w 1900 r. Ma dwa tomy. Tom I zaczyna rozdział „Wenus z Milo”, a kończy dziennik „Zwierzenia”. Tom II zaczyna rozdział „Poczciwe prowincjonalne idee”, a kończy „Rozdarta sosna”. Granica tomów nie pokrywa się ze zmianą miejsca: Cisy zaczynają się w tomie I i trwają przez większą część tomu II. Kompozycja jest luźna. Rozdziały mają własne tytuły i często stanowią zamknięte obrazy; między nimi bywają przeskoki w czasie i miejscu. Dwa rozdziały prawie nie dotyczą Judyma: „Zwierzenia” (dziennik Joanny) i „W drodze” (podróż Judymowej do męża). Niektóre tytuły to cytaty wzięte w cudzysłów, na przykład „Teraz im wszystko wyłożę!” albo „Kto ich posłał?”. Narracja: trzecioosobowa, przeważnie z perspektywy Judyma, z mową pozornie zależną; w dzienniku Joanny — pierwszoosobowa. Wątki: zawodowy i społeczny (odczyt, szpital i stawy w Cisach, Zagłębie), miłosny (Judym i Joanna), rodzinny (Wiktor i jego żona), wątek Korzeckiego. Estetyka: materiały Zintegrowanej Platformy Edukacyjnej wskazują w tej powieści naturalizm (opisy Paryża, Warszawy, Zagłębia i życia chłopów w Cisach), symbolizm (rozdarta sosna, Wenus z Milo, rybak, krzyk pawia, kwiat tuberozy), impresjonizm i liryzm opisów przyrody. Zakończenie otwarte: nie wiadomo, co Judym zrobi dalej; ostatnie zdania to pytania. Związek z pozytywizmem: bohater jest lekarzem-społecznikiem, zakłada szpital, zabiega o higienę — to program znany z poprzedniej epoki. Powieść pokazuje jednak kolejne porażki tych starań (odczyt, Cisy) i kończy się samotnością bohatera.

Typowe błędy

Tu łatwo stracić punkty

Rozróżnienia, na których łatwo stracić punkt, i sposób, żeby ich nie pomylić.

✗ Błąd

Pisanie, że Judym ogląda w Luwrze dwa dzieła: Wenus z Milo i „Ubogiego rybaka”

✓ Poprawnie

W Luwrze Judym siedzi przed Wenus z Milo. O „Rybaka” panna Podborska pyta go dopiero następnego dnia, w tramwaju do Wersalu, a on odpowiada: „widziałem ten obraz Puvis de Chavannes'a w Galerii Luksemburskiej” — i przypomina go sobie z pamięci.

Dlaczego: Obraz w powieści jest wspomnieniem sprzed roku, nie eksponatem oglądanym w Luwrze. Tytuł w tekście brzmi „Rybak”.

✗ Błąd

Opisywanie nocy w Château-Rouge jako osobnej sceny rozgrywającej się w Paryżu

✓ Poprawnie

Château-Rouge pojawia się dopiero w Warszawie, w odczycie Judyma (rozdział „Mrzonki”): „spędziłem w tej norze jedną całą dobę”. Czytelnik zna to miejsce tylko z jego relacji.

Dlaczego: To ważne dla funkcji fragmentu: opis jest argumentem w odczycie, nie epizodem akcji.

✗ Błąd

Twierdzenie, że doktor Chmielnicki jako jedyny poparł Judyma, a słowo „mrzonki” padło z ust Płowicza

✓ Poprawnie

Chmielnicki mówi po odczycie: „Szczerze dziś współczułem koledze…”, ale Judym widział jego ironiczne miny. To Chmielnicki powtarza: „Medycyna — to fach” i odpowiada: „Mrzonki…”. Później jednak to on proponuje Judymowi posadę w Cisach.

Dlaczego: Kalecki mówi, że to „nie są rzeczy lekarza”; w wypowiedzi Płowicza padają słowa „pretensja dzika”. Słowa „mrzonki” żaden z nich nie używa.

✗ Błąd

Pisanie, że Judym wrzucił Krzywosąda do stawu pełnego wody albo do bagna nad rzeką

✓ Poprawnie

Staw był spuszczony do szlamowania. Krzywosąd stał na grobli tyłem do stawu; odepchnięty przez Judyma „zleciał z grobli, runął w szlam i zanurzył się w rzadkie bagno”.

Dlaczego: Spór wybuchł właśnie o szlam z tego stawu, zrzucany rynną do rzeki, z której piły wsie. Umowę rozwiązał listem Węglichowski.

Pokaż pozostałe 6
✗ Błąd

Twierdzenie, że sosnę z ostatniego rozdziału rozdarł piorun

✓ Poprawnie

Sosnę rozdarło zawalisko kopalni: ziemia nad dawnymi chodnikami zapadła się i ściągnęła w dół jeden korzeń. „Tak ją dzieje kopalni rozdarły na dwoje”.

Dlaczego: Przyczyna ma znaczenie dla odczytania symbolu: drzewo niszczy kopalnia, czyli ten sam świat, w którym Judym postanawia zostać.

✗ Błąd

Cytowanie zakończenia jako jednego zdania w rodzaju „Kto płacze? Czy to Joasia? Czy kopalnia? Czy może ta sosna rozdarta?”

✓ Poprawnie

W tekście są trzy osobne zdania: „Nie wiedział tylko, kto płacze..?”, „Czy Joasia? — Czy grobowe lochy kopalni płaczą?”, „Czy sosna rozdarta?”.

Dlaczego: Pierwsze zdanie należy do narratora („Nie wiedział tylko…”), nie jest okrzykiem bohatera. W środkowym płaczą „grobowe lochy kopalni”, a nie po prostu kopalnia.

✗ Błąd

Skracanie słów Judyma do „Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, dopóki trwa nędza najuboższych”

✓ Poprawnie

Pełne zdanie: „Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory”.

Dlaczego: Zwrotu o „nędzy najuboższych” w powieści nie ma. Judym mówi: „te podłe zmory”, a wcześniej o długu: „Muszę to oddać, com wziął”.

✗ Błąd

Pisanie, że Judym poznał Korzeckiego w Zagłębiu, a ten zostawił przy sobie kartkę pożegnalną

✓ Poprawnie

Znali się z Paryża i ze Szwajcarii; po wyjeździe z Cisów Judym spotyka go na dworcu. Cytat z „Apologii Sokratesa” Korzecki wysyła Judymowi przez posłańca przed śmiercią.

Dlaczego: Judym bierze kartkę za zaproszenie i jedzie — przyjeżdża za późno.

✗ Błąd

Twierdzenie, że „Zwierzenia” to dziennik pisany przez Joannę w Cisach

✓ Poprawnie

Dziennik (17 października – 10 czerwca) Joanna pisze w Warszawie, gdzie utrzymuje się z lekcji; ostatnie zapiski powstają w rodzinnych stronach, między innymi w Mękarzycach.

Dlaczego: W dzienniku Cisy pojawiają się tylko jako zaproszenie na wakacje od pani Niewadzkiej, które Joanna odrzuca.

✗ Błąd

Nazywanie Judyma bohaterem pozytywistycznym bez zastrzeżeń

✓ Poprawnie

Program Judyma (higiena, szpital, lekarz jako społecznik) przypomina pracę u podstaw, ale powieść powstała w 1899 r. i należy do Młodej Polski: ma luźną kompozycję, symbole, liryczne opisy przyrody i otwarte zakończenie.

Dlaczego: Epokę wskazują data i forma utworu, a nie zawód bohatera.

Do zapamiętania

Pojęcia i terminy do powtórzenia

Bez znajomości tych pojęć nie ma o czym mówić.

Żeromszczyzna
Potoczna nazwa stylu Żeromskiego. W „Ludziach bezdomnych” składają się na niego liryczne opisy przyrody, mowa pozornie zależna i naturalistyczne obrazy nędzy.
Psychizacja krajobrazu
Opis przyrody podporządkowany nastrojowi bohatera. Przykład: jesienny park w rozdziale „Smutek”, po nieudanym odczycie.
Pavor nocturnus
Łacińska nazwa lęku nocnego. Korzecki mówi o swojej walce ze śmiercią: „Wówczas mam pavor nocturnus, jak małe dziecko”.
Dług przeklęty
Słowa Judyma z ostatniego rozdziału: „Muszę to oddać, com wziął. Ten dług przeklęty…”. Tak uzasadnia rezygnację z małżeństwa.
Bezdomność
Pojęcie z tytułu. Dotyczy nędzarzy z Château-Rouge, mieszkańców suteren, czworaków i „budów”, a także Joanny (bez domu od dzieciństwa), Wiktora (emigracja) i Judyma (rezygnacja z własnej woli).
Mowa pozornie zależna
Myśli postaci wplecione w narrację trzecioosobową bez słów wprowadzających w rodzaju: pomyślał, rzekł do siebie. Częsta w partiach pokazujących Judyma.
Luźna kompozycja
Rozdziały z własnymi tytułami, często zamknięte obrazy, z przeskokami w czasie i miejscu; dwa z nich („Zwierzenia”, „W drodze”) odchodzą od Judyma.
Rozdarta sosna
Tytuł ostatniego rozdziału. Sosna na brzegu zawaliska kopalni, z jednym korzeniem ściągniętym w dół: „Tak ją dzieje kopalni rozdarły na dwoje”.
Wenus z Milo
Tytuł pierwszego rozdziału. Posąg Afrodyty w Luwrze, przed którym Judym poznaje panią Niewadzką, jej wnuczki i Joannę Podborską.
„Rybak”
Obraz Pierre'a Puvis de Chavannes'a („Ubogi rybak”, 1881). Judym widział go w Galerii Luksemburskiej i wspomina w drodze do Wersalu: „antropoid z przedmieścia wielkiej stolicy”.
Kwiat tuberozy
Tytuł rozdziału. Judym, myśląc o Karbowskim, porównuje go do kwiatu, który „jest bezużyteczny i szkodliwy”, a którego mimo to nikt by nie deptał.
Château-Rouge
Paryski dom przy uliczce Galande, w którym nędzarze za kilkanaście centymów mogą przesiedzieć lub przespać część nocy. Judym opisuje go w odczycie.
Pokaż wszystkie 23 (11 więcej)
Cisy
Zakład leczniczy, w którym Judym jest przez rok asystentem dyrektora i prowadzi szpital. Pierwowzorem był Nałęczów.
Odczyt u Czerniszów
Wystąpienie Judyma na zebraniu lekarzy (rozdział „Mrzonki”). Teza: „Lekarz dzisiejszy — to lekarz ludzi bogatych”. Kalecki i Płowicz ją odrzucają.
Zwierzenia
Rozdział kończący tom I: dziennik Joanny Podborskiej w pierwszej osobie, z datami od 17 października do 10 czerwca.
Dajmonion
Tytuł rozdziału o śmierci Korzeckiego. Wewnętrzny głos Sokratesa z „Apologii” Platona; w przepisanym przez Korzeckiego fragmencie: „ów głos wieszczy nie stawił mi nigdzie oporu”.
M. Les (Leszczykowski)
Kupiec z Konstantynopola, największy udziałowiec Cisów. Z „cichej kasy” funduje za pośrednictwem Judyma to, na co zarząd się nie zgadza.
Ulica Ciepła
Warszawska ulica, przy której ojciec Judyma był szewcem. W rozdziale „W pocie czoła” Judym wraca w te strony przez Krochmalną.
Karbowski
Elegancki młody człowiek, karciarz; kocha się w nim Natalia Orszeńska. W tomie II występują już jako „państwo Karbowscy”.
Korzecki
Inżynier z Zagłębia, znajomy Judyma z Paryża i Szwajcarii, chory nerwowo. Odbiera sobie życie w rozdziale „Dajmonion”.
Węglichowski
Doktor, dyrektor zakładu w Cisach. Zaprzecza, że w Cisach jest malaria; po zajściu z Krzywosądem listownie rozwiązuje umowę z Judymem.
Krzywosąd Chobrzański
Administrator Cisów, zaufany człowiek dyrektora, majsterkowicz i zbieracz osobliwości. To on buduje basen i każe zrzucać szlam do rzeki.
Wiktor Judym
Brat Tomasza, robotnik stalowni. Wyjeżdża do Szwajcarii; żona z dziećmi jedzie za nim (rozdział „W drodze”), on zaś myśli już o Ameryce.

Przykłady z bazy

Zobacz, jak wyglądają zadania z działu „Ludzie bezdomni”

Poniżej 4 prawdziwych zadań z bazy — każde innego typu.

🏥 Ludzie bezdomni ◉ Zamknięte (A–D) ⚫⚫⚪⚪⚪ Łatwe Autorskie · PP 1 pkt

Jaki obraz z paryskiej Galerii Luksemburskiej wspominają Judym i Joasia i staje się on symbolem nędzy?

A „Przysięga Horacjuszy” Davida
B „Mona Lisa” Leonarda da Vinci
C „Ubogi rybak” Puvis de Chavannes'a
D „Wolność wiodąca lud na barykady” Delacroix
🏥 Ludzie bezdomni ☑ Wielokrotny wybór ⚫⚫⚪⚪⚪ Łatwe Autorskie · PP 2 pkt

Które miejsca w powieści służą jako ilustracja nędzy społecznej?

A Fabryka cygar, w której pracuje bratowa Judyma
B Sutereny ulicy Ciepłej i Krochmalnej w Warszawie
C Salon doktorostwa Czerniszów
D „Budy” robotnicze przy cynkowni w Zagłębiu
🏥 Ludzie bezdomni ✎ Otwarte ⚫⚫⚫⚪⚪ Średnie 🤖 Ocena AI Autorskie · PP 2 pkt

Kim jest Karbowski i dlaczego Judym porównuje go do kwiatu tuberozy?

🏥 Ludzie bezdomni 📄 Wypracowanie ⚫⚫⚫⚫⚫ Ekspert Autorskie · PR 35 pkt

Jak się uczyć

Strategia opanowania działu

Kroki w kolejności, w jakiej naprawdę warto je wykonać.

  1. 1

    Ułóż akcję według miejsc: Paryż (Luwr, Wersal), Warszawa (rodzinne strony, fabryka cygar, stalownia, odczyt, praktyka na Długiej), Cisy (szpital, malaria, stawy, miłość do Joanny, zajście z Krzywosądem), Zagłębie (kopalnia, Korzecki, rozstanie).

  2. 2

    Przypisz wydarzenia do rozdziałów — tytuły pomagają: „Wenus z Milo”, „W pocie czoła”, „Mrzonki”, „Smutek”, „Kwiat tuberozy”, „Zwierzenia”, „Szewska pasja”, „Dajmonion”, „Rozdarta sosna”.

  3. 3

    Zapamiętaj postaci razem z rolą: Judym, Joanna Podborska, pani Niewadzka, Natalia i Wanda Orszeńskie, Karbowski, Wiktor i Judymowa, Czernisz, Kalecki, Płowicz, Chmielnicki, Węglichowski, Krzywosąd, Leszczykowski (M. Les), Worszewicz, Korzecki.

  4. 4

    Naucz się kilku cytatów w dokładnym brzmieniu: o ojcu szewcu, „Lekarz dzisiejszy — to lekarz ludzi bogatych”, „Higiena jest, ale dla ludzi bogatych”, słowa „Ten dług przeklęty…” i trzy pytania zamykające powieść.

  5. 5

    Przy symbolach podawaj miejsce w tekście: Wenus (Luwr, rozdział pierwszy), „Rybak” (rozmowa w drodze do Wersalu, wspomnienie z Galerii Luksemburskiej), tuberoza (myśl o Karbowskim), krzyk pawia („Pielgrzym”), sosna (zawalisko kopalni).

  6. 6

    Przeczytaj uważnie ostatni rozdział. Zwróć uwagę, co mówi Joasia o domu, w którym momencie Judym jej przerywa i jak uzasadnia decyzję.

  7. 7

    Przy pytaniach o styl podawaj przykład z tekstu: opis parku w „Smutku”, fabryka cygar, myśli Judyma przed kłótnią w Cisach.

  8. 8

    Do wypracowania przygotuj dwa spojrzenia na decyzję Judyma: jego własne („Muszę to oddać, com wziął”) i Joasi, która chciała pracować razem z nim („Założymy szpital, jak w Cisach”).

FAQ

FAQ — Ludzie bezdomni

Gdzie w „Ludziach bezdomnych” jest pamiętnik Joasi?
To rozdział „Zwierzenia”, ostatni w tomie I, z wpisami od 17 października do 10 czerwca. Opisuje czas sprzed spotkania w Luwrze: Joasia widzi Judyma w tramwaju, nie znając go, i dopiero 30 listopada zapisuje: „Nazywa się: doktor Judym.”
Dlaczego Judym rozstaje się z Joasią?
W ostatnim rozdziale, po obejściu chałup robotników z cynkowni, mówi, że pochodzi z motłochu, że musi oddać, co wziął, i że dopóki istnieje ta nędza, nie może mieć żony ani domu. Boi się też, że przy szczęściu obudzi się w nim dorobkiewicz. Kończy: „Muszę być sam jeden.”
Co znaczy rozdarta sosna?
Rośnie na brzegu zawaliska nad wybraną kopalnią. Jeden korzeń ziemia ściągnęła w dół, drugi został na twardym gruncie, a pień, jak pisze narrator, jest „niby istota ludzka, którą na pal wbito”. To obraz rozdarcia Judyma między miłością a obowiązkiem. Ostatnie pytanie powieści zostaje otwarte: czy płacze Joasia, lochy kopalni, „Czy sosna rozdarta?”
Za co Judym traci posadę w Cisach?
Za awanturę o szlam w rozdziale „Szewska pasja”: Krzywosąd spuszcza muł ze stawu do rzeki, Judym protestuje u dyrektora, a gdy administrator podnosi na niego pięść, wrzuca go do szlamu. Tego samego wieczoru Węglichowski pisze, że uważa umowę za rozwiązaną. Wcześniej konflikt narastał o szpital, sadzawki i projekt osuszenia Cisów.
Jak przećwiczyć „Ludzi bezdomnych” przed sprawdzianem?
Zacznij sesję z samych „Ludzi bezdomnych”: 10 pytań losowanych ze 121 w banku, od zamkniętych o Cisy i Zagłębie po otwarte o Korzeckiego i zakończenie. Otwarte sprawdza AI i pokazuje, czego zabrakło w odpowiedzi. Dwie, trzy sesje wystarczą, żeby wiedzieć, których rozdziałów nie pamiętasz.
Czy „Ludzie bezdomni” są lekturą obowiązkową?
W podstawie programowej (Dz.U. 2024 poz. 1019) powieść jest wśród przykładowych lektur uzupełniających. O tym, do których lektur można odwołać się w wypracowaniu, decyduje lista wydrukowana w arkuszu egzaminacyjnym.
Ile punktów może mi dać lektura „Ludzie bezdomni” na maturze?
CKE nie przypisuje punktów do lektur. „Ludzie bezdomni” jest w podstawie programowej wśród przykładowych lektur uzupełniających (Dz.U. 2024 poz. 1019). O tym, do których lektur można odwołać się w wypracowaniu, decyduje lista wydrukowana w arkuszu egzaminacyjnym. Na poziomie podstawowym za cały egzamin pisemny jest 60 punktów: 10 za test „Język polski w użyciu”, 15 za test historycznoliteracki i 35 za wypracowanie (Informator CKE).
Kim jest Tomasz Judym?
Lekarzem, synem szewca z Ciepłej ulicy w Warszawie. Wychowała go ciotka, która opłaciła mu szkołę, ale traktowała go jak służącego. Skończył medycynę w Warszawie i pracował w klinikach paryskich. Po powrocie jest asystentem w szpitalu, potem w zakładzie leczniczym w Cisach, wreszcie lekarzem fabrycznym w Zagłębiu.
Dlaczego Judym rozstaje się z Joasią?
Mówi jej, że ją kocha, ale czuje się odpowiedzialny za ludzi, z których sam wyszedł: „Muszę to oddać, com wziął. Ten dług przeklęty…”. Dodaje: „Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory”. Boi się, że we własnym domu „zakiełkuje” w nim „przyschłe nasienie dorobkiewicza”.
Co oznacza rozdarta sosna?
To sosna na brzegu zawaliska kopalni: ziemia ściągnęła w dół jeden jej korzeń, drugi został na twardym gruncie. Judym leży pod nią po rozstaniu z Joasią i patrzy na pień ociekający żywicą. Obraz zwykle łączy się z rozdarciem samego bohatera, ale narrator tego nie dopowiada — powieść kończy się pytaniami: „Nie wiedział tylko, kto płacze..?”, „Czy Joasia? — Czy grobowe lochy kopalni płaczą?”, „Czy sosna rozdarta?”.
Czy Judym ogląda „Ubogiego rybaka” w Luwrze?
Nie. W Luwrze ogląda Wenus z Milo. O „Rybaka” Joanna Podborska pyta go następnego dnia, w tramwaju do Wersalu, a Judym odpowiada: „widziałem ten obraz Puvis de Chavannes'a w Galerii Luksemburskiej” i przypomina go sobie. Obraz Pierre'a Puvis de Chavannes'a z 1881 r. znajdował się wtedy w Muzeum Luksemburskim; dziś jest w Musée d'Orsay.
Co Judym mówi w odczycie u Czerniszów?
Opisuje warunki życia biedoty w Paryżu (między innymi Château-Rouge, gdzie spędził dobę) i w kraju, a potem zarzuca lekarzom, że wolą „doskonalić wygodę i ułatwiać życie bogacza”: „Lekarz dzisiejszy — to lekarz ludzi bogatych”. Doktor Kalecki odpowiada, że to „nie są rzeczy lekarza”, w odpowiedzi doktora Płowicza padają słowa „pretensja dzika”.
O co Judym spiera się w Cisach?
O wodę. Dzieci z czworaków chorują na malarię, a Judym wiąże to z sadzawkami i stawami. Dyrektor Węglichowski zaprzecza, że to malaria, i odrzuca projekt przebudowy. Gdy administrator Krzywosąd każe zrzucać szlam ze stawu do rzeki, z której piją wsie, dochodzi do kłótni; Judym spycha go z grobli w szlam i jeszcze tego dnia dostaje list rozwiązujący umowę.
Kto to jest Karbowski i co ma wspólnego z tuberozą?
Karbowski to elegancki młody człowiek i karciarz, w którym kocha się Natalia Orszeńska. Judym mu zazdrości i myśli o nim jak o kwiecie tuberozy, który „jest bezużyteczny i szkodliwy”, a przecież nikt by go za to nie deptał. Stąd tytuł rozdziału „Kwiat tuberozy”.
Jak umiera Korzecki?
Odbiera sobie życie w rozdziale „Dajmonion”. Wcześniej wysyła Judymowi przepisany fragment „Apologii Sokratesa” Platona, zakończony słowami: „ów Dajmonion, ów głos wieszczy nie stawił mi nigdzie oporu”. Judym zastaje już zwłoki. Korzecki od dawna chorował nerwowo i mówił o lęku przed śmiercią, który nazywał „pavor nocturnus”.
Kto prowadzi dziennik w powieści?
Joanna Podborska. Rozdział „Zwierzenia”, ostatni w tomie I, to jej zapiski w pierwszej osobie z datami od 17 października do 10 czerwca. Pisze o pracy nauczycielki w Warszawie, o braciach Henryku i Wacławie, o śmierci Wacława, o położeniu kobiet i guwernantek, a na końcu o podróży w rodzinne strony.
Czy Cisy istnieją naprawdę?
Nie, to miejscowość powieściowa. Jej pierwowzorem był Nałęczów, gdzie Żeromski w młodości pracował jako guwerner.
Dlaczego powieść nazywa się „Ludzie bezdomni”?
Bezdomni są w niej nędzarze z paryskiego Château-Rouge, bez własnego mieszkania, oraz ludzie żyjący w suterenach, czworakach i chałupach robotników cynkowni. Bez domu jest też Joanna („tak dawno straciłam gniazdo rodzinne”), wyjeżdżający za chlebem Wiktor i Judym, który z własnego domu rezygnuje sam.
Kiedy powstała powieść?
Pod tekstem stoi dopisek autora: „Zakopane. Jesień 1899 r.”. Książka ukazała się w 1900 r.
Jak zrobić powtórkę z „Ludzi bezdomnych” przed maturą?
Sprawdza się taka kolejność. 1) Ułóż akcję według miejsc: Paryż (Luwr, Wersal), Warszawa (rodzinne strony, fabryka cygar, stalownia, odczyt, praktyka na Długiej), Cisy (szpital, malaria, stawy, miłość do Joanny, zajście z Krzywosądem), Zagłębie (kopalnia, Korzecki, rozstanie). 2) Przypisz wydarzenia do rozdziałów, tytuły pomagają: „Wenus z Milo”, „W pocie czoła”, „Mrzonki”, „Smutek”, „Kwiat tuberozy”, „Zwierzenia”, „Szewska pasja”, „Dajmonion”, „Rozdarta sosna”. 3) Zapamiętaj postaci razem z rolą: Judym, Joanna Podborska, pani Niewadzka, Natalia i Wanda Orszeńskie, Karbowski, Wiktor i Judymowa, Czernisz, Kalecki, Płowicz, Chmielnicki, Węglichowski, Krzywosąd, Leszczykowski (M. Na koniec sprawdź się w quizie z „Ludzi bezdomnych”, a potem w pełnym sprawdzianie.

Powiązane działy

Wiedza z działu „Ludzie bezdomni” przyda Ci się też tutaj:

← Wróć do wszystkich epok języka polskiego

Ludzie bezdomni do matury 2027

120 zadań z tego działu w quizie z wyjaśnieniami, powtórkami i oceną AI. Subskrypcja odblokowuje cały katalog i pozostałe przedmioty — anulujesz, kiedy chcesz.

Pełny dostęp od 49 zł/mies. · jednorazowo 59 zł na 30 dni (BLIK / Przelewy24 / Google Pay / Apple Pay / Revolut / Karta) · subskrypcję anulujesz w 1 kliknięciu