Sprawdzian z dobra wspólnego łączy trzy wątki, które w podręczniku bywają rozrzucone. Pierwszy to Konstytucja: art. 1 mówi, że Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, a preambuła wymienia zasadę pomocniczości. Drugi to nauka społeczna i filozofia: solidarność, sprawiedliwość społeczna, Rawls i zasłona niewiedzy. Trzeci to ekonomia, czyli podział dóbr na prywatne, publiczne, klubowe i dobra wspólnej puli. Każdy wątek ma własne słownictwo i trzeba umieć je połączyć.
Typowe błędy są dwa. Uczniowie odwracają zasadę pomocniczości, jakby to państwo miało decydować pierwsze, a gminy dopiero potem. Mylą też tragedię wspólnego pastwiska z problemem gapowicza: w pierwszej chodzi o nadmierne zużycie zasobu, w drugim o korzystanie z dobra bez płacenia za nie. Pięć pytań poniżej sprawdza właśnie te miejsca, a pełny sprawdzian z 15 pytań czeka w aplikacji.